Zaślepienie - Aga Lesiewicz

Każdego dnia budzisz się, bierzesz prysznic, jesz w pośpiechu śniadanie, a potem biegniesz na miasto załatwić wszystko, co sobie zaplanowałeś na ten dzień. Praca, spotkania biznesowe, obiad z przyjaciółką, może wieczorne piwo z kumplem. Wszystko toczy się swoim rytmem, tak dobrze ci znanym. Jesteś mniej lub bardziej zadowolony ze swojego życia, ale do tej pory nie działo się nic, co by miało nie pozwolić ci zmrużyć spokojnie oczu. Aż pewnego dnia na twoją skrzynkę mailową przychodzi tajemnicza wiadomość - Odsłona 1. A w niej twoje zdjęcie sprzed kilku lat, zrobione w miejscu, w którym nie powinno nikogo poza Tobą być. A kilka dni później przychodzą kolejne odsłony. Co robisz?

A.F. Harrold - Przyjaciel z szafy

Zazwyczaj kiedy byliśmy dziećmi to chcieliśmy czytać to, co czytali nasi starsi koledzy. Gdy byliśmy w ich wieku to z chęcią i wypiekami na twarzy sięgaliśmy po książki dla dorosłych uważając, aby przypadkiem ktoś ze starszych nas na tym nie nakrył. Ale w życiu historia lubi zataczać koło i przychodzi etap w życiu dorosłego człowieka, kiedy z ogromną przyjemnością sięgamy po książki dla dzieci. Lubię powieści, które wciągają mnie od pierwszych stron, a ostatnio coraz trudniej znaleźć mi taką dopasowaną do mojego wieku. Widząc zapowiedź "Przyjaciela z szafy" poczułam, że to będzie strzał w dziesiątkę. Nieważne, że książka jest skierowana do dzieci w wieku 10-12 lat. Będzie w sam raz dla mojego przyszłego dziecka za te kilkanaście lat.

100 miejsc we Francji, które każda kobieta powinna odwiedzić - Marcia DeSanctis

Nie da się ukryć, że ta książka czekała trzy lata, aż skończę ją czytać i napiszę o niej kilka słów. Nie miałam pojęcia, że czas tak szybko leci! Ale było to też dobre dla książki, bo sprawdziłam, po tych trzech latach, czy faktycznie jest tak dobra, ciekawa i nieszablonowa jak wówczas myślałam. Nie pomyliłam się.

100 miejsc we Francji, które każda kobieta powinna odwiedzić to pozycja, która niby jest poradnikiem, ale nie przypomina go prawie wcale. Autorka stworzyła listę miejsc, które dla kobiet mogą być w jakimś stopniu ważne, a przy każdym z nich napisała kilka stron wyjaśnienia. Początkowo podchodziłam do niej z dużym dystansem, niepewnością i z góry zakładałam, że to kolejna zbędna pozycja na mojej półce, bo przecież każdy jest inny, ma swoje zainteresowania, plany, marzenia, upodobania. Wiec jak ktoś może stworzyć 100 uniwersalnych miejsc dla płci pięknej? A jednak! 

Trzy wspaniałe kobiety - Share Week 2018

Jak co roku, Andrzej Tucholski, tworzy zestawienie najbardziej poczytnych blogów w sieci - Share Week. I to nie według własnego widzimisię, lecz na podstawie typów, jakie podają inni twórcy internetowi. W tym roku postanowiłam również dołączyć swoje trzy grosze do rankingu. Podzielę się z Wami moimi typami trzech kobiet, które mnie w jakiś sposób inspirują, motywują i nieświadomie pchają do działania. Skupię się tylko na trzech, bo tyle należy później wpisać w formularzu u Andrzeja, ale to nie znaczy, że czytam tylko je. Z chęcią poznam i Wasze typy, a nuż odkryję kolejne interesujące strony ;)

Zaufaj swoim przeczuciom - intuicja ma znaczenie

Intuicja według internetowego słownika języka polskiego oznacza przeczucie i zdolność przewidywania. W psychologii oznacza poznanie bezpośrednie, niepoprzedzone rozumowaniem. Podobnie wygląda to w filozofii, gdzie intuicja wyjaśniana jest jako narzucające się przekonanie, którego nie da się w pełni uzasadnić. A prościej mówiąc, jest to podświadome przekonanie o słuszności danej myśli.

Jesień życia - zrób coś dla siebie

Przyszła jesień. Ta prawdziwa, najbardziej przytłaczająca, wywołująca chandrę, u niektórych bywa zapalnikiem depresji. Taka, gdzie nic się nie chce, na spacer to już zdecydowanie za zimno. No i ten deszcz i wiatr, przez które nie wiadomo jak się ubrać. Słońca coraz mniej, chęci tak samo. I przychodzi wizja koca, kubka gorącej herbaty z cytryną, goździkami i miodem, kakao, dobrej książki, albo... długiego snu, by obudzić się, gdy przyjdzie wiosna. I przyznam, że mnie również to dopadło. Rano wyłączam budzik i ustawiam kilka drzemek, przygnębiona jadę do pracy, nie mam nawet sił na kilka stron rozweselającej książki, a w pracy myślę tylko o tym, by jak najszybciej znaleźć się w ciepłym łóżku. Wychodzę z domu - jest ciemno. Wracam - tak samo. Słońce widzę jedynie na zdjęciach w Internecie albo w dzień wolny, gdy z paczką chusteczek leżę zakopana pod kołdrą. Po kolejnym takim łóżkowym, leniwym weekendzie powiedziałam sobie dość! Czas zrobić coś dla siebie.

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia