piątek, 15 czerwca 2012

"Dziewczynka w czerwonym płaszczyku" Roma Ligocka


Tytuł: Dziewczynka w czerwonym płaszczyku
Oryginalny tytuł: Das Mädchen im roten Mantel
Autor: Roma Ligocka
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2001
Ilość stron: 351
ISBN: 83-240-0075-5
Moja ocena: 5/6


 Jest mi wyjątkowo trudno napisać recenzję książki. Dlaczego? Wstrząsnęła mną tak bardzo, że nie wiem jakimi słowami mogłabym ją opisać…

 Roma Ligocka – kobieta po przejściach. Po obejrzeniu filmu „Lista Schindlera” i odkryciu w nim postaci dziewczynki w czerwonym płaszczyku, odnalazła samą siebie. Postanowiła napisać autobiografię.

 Perspektywa kilkuletniej dziewczynki, Żydówki, która żyła w getcie, pełna strachu, lęków, wśród nieznanych jej ludzi. Niewiele rozumiała, jednak starała się robić to, co jej kazano. Tortury, jakich dopuszczali się niemieccy esesmani, zachowanie ukrywających się ludzi, śmierć bliskich…

 Ciekawie opisany jest motyw stalinizmu. Zasady panujące w tamtym okresie, rygor, donosicielstwo, milczenie, bierne pozwolenie na to, co się działo.

 Wojny, śmierć bliskich osób, a w międzyczasie nieudane związki, nieodwzajemnione miłości, kariera, sława, brak pieniędzy, szczęście i niefart. Czy tak wiele można zawrzeć w jednej książce? Romie Ligockiej się to udało. Potrafi przykuć uwagę czytelnika swoimi doświadczeniami.

 Prosty język, jakim napisana jest książka ułatwia czytanie. Dziecięca perspektywa pozwala wiele zrozumieć z okresu Holocaustu. Nie jest to łatwa i przyjemna powieść. Jakie są moje odczucia? Dzisiaj skończyłam ją czytać przed południem, a nadal jestem nią wstrząśnięta. Wiele razy poleciały mi łzy, krzyknęłam ze złości, cisnęłam czymś w podłogę lub ścianę. Książka wzbudziła we mnie tak wiele emocji na raz i to sprzecznych ze sobą, że niemożliwym wydawało mi się, że tak dużo może się we mnie kotłować.

 Opinia nieskładna, niedokładna, ale po prostu nie jestem w stanie opisać tej książki. Wiem, że jeżeli nie napisałabym tych kilku zdań teraz – nie zrobiłabym tego już nigdy…

 Polecam, naprawdę. Choć nie każdego interesują sprawy wojenne, tę autobiografię warto przeczytać.


Dziewczynka w czerwonym płaszczyku [Roma Ligocka]  - KLIKAJ I SłUCHAJ ONLINE

88 komentarzy:

  1. Książka może być świetna. Muszę ją wypożyczyć jak najszybciej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo to naprawdę wartościowa książka. A perspektywa małej dziewczynki sprawia, że trudno oderwać się od niej. :)

      Usuń
  2. Mnie bardzo interesuje tematyka wojenne i lubię biografie oraz autobiografie. Tę książkę od dawna mam w planach, ale nie byłam to niej w pełni przekonana. Myślę jednak, że niebawem się z nią zapoznam w końcu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie raz przewijał się ten tytuł wśród znajomych, ale nigdy nie czytałam recenzji. Biorąc tą książkę także nie czytałam opisu z tyłu. Dopiero po przeczytaniu książki :)
      Dzięki temu nic nie zepsuło mi lektury!

      Usuń
  3. Nie wiem czy kiedykolwiek odważę się ją przeczytać. Nie lubię smutnych książek, nie daje rady ich czytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam. Ostatnio zaintrygował mnie temat wojen, prześladowań, paleń na stosie i tym podobnych wydarzeń, więc trzymam się "dobrej passy" i czytam. :)

      Usuń
    2. To zależy od nastroju. Teraz mam znowu ochotę na taką książkę. Zmienna jestem : D

      Usuń
    3. Ja natomiast mam troszkę dość, bo w "Cukierni pod Amorem", którą obecnie czytam, też jest sporo o Holocauście. Po wizycie w bibliotece otrzymałam kolejną pozycję. Ale jak tu nie skorzystać z polecenia bibliotekarza, skoro tą książkę również miałam na swojej liście?

      Usuń
  4. Dziękuję, że pamiętałaś i poinformowałaś mnie o recenzji. Tak, jak myślałam nabrałam apetytu na książkę, więc jak tylko złapię chwilę wolnego czasu to ją przeczytam, obecnie mam mały kocioł związany z przeprowadzką, a z tego co piszesz książka wymaga uwagi i odpowiedniego nastawienia, więc nie będę jej czytać w pośpiechu.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie lepiej jest usiąść na spokojnie i czytać. Jeżeli robić przerwy, to małe. Toteż przeprowadzka nie jest dobrym czasem na czytanie, jak sama wspomniałaś. :)
      Życzę miłej lektury.

      Usuń
  5. Nieraz przymierzałam się do książek Ligockiej, ale rezygnowałam. mam problemy z czytaniem tego typu książek, zbyt mocno na mnie działają.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było moje pierwsze spotkanie z książką Ligockiej i uważam, że rozpoczęłam je od odpowiedniej lektury. "To, co najgorsze, mam już za sobą". :)

      Usuń
  6. Znam to uczucie - kiedy książka wstrząsa czytelnikiem tak bardzo, że ciężko jest o niej napisać. Tę mam w planach, trochę ci zazdroszczę, że masz ją już za sobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja zazdroszczę Tobie, że masz ją przed sobą! :)

      Usuń
  7. jeśli kiedyś wpadnie mi w ręce na pewno zabiorę ze sobą. Tytuł zakorzenił mi się w głowie, i... nie wiem jak to ująć, ale zainteresowała mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam tak samo. Nadarzyła się okazja i... książka była w moich rękach :)
      Życzę miłego czytania po jej zdobyciu!

      Usuń
  8. Jak chyba już Ci pisałam, mam tę książkę.
    Na razie czeka, na to aż znajdę czas, aż będę po raz kolejny gotowa do sięgnięcia po książkę o takiej tematyce. Bo ich nie można czytać jedna po drugiej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, nie można. Tak jak zbyt dużo romansideł. Także życzę udanej lektury, gdy przyjdzie na nią czas.

      Usuń
  9. Jeśli gdzieś ją spotkam to przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka jest piękna i naprawdę wstrząsająca. Też dużo przy niej płakałam...

    OdpowiedzUsuń
  11. Przeczytałam jedną książkę Romy Ligockiej, która mi się spodobała. Sięgnęłam po drugą i już nie była taka 'fajna', więc oddałam ją do biblioteki. Może ta kiedyś wpadnie mi w ręce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Która książka Ligockiej tak Ci się spodobała?

      Usuń
    2. Poszukam i przeczytam, dziękuję!

      Usuń
    3. ależ nie ma za co :)

      Usuń
    4. ja myślę, żeby z okazji urodzin zafundować sobie jakąś książkę, tylko jeszcze nie wiem jaką.

      Usuń
    5. W jakich gatunkach gustujesz?

      Usuń
  12. Jak najbardziej moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  13. Też czytałem tę pozycję, i miałem podobne odczucia co Ty. To bardzo dobrze, że są takie książki.
    Z mojej strony chciałbym zaprosić do nas - dziś nasza pierwsza "książkowa" recenzja, pisana przez koleżankę, chcielibyśmy poznać opinię bardziej doświadczonych :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że są ludzie, których takie książki poruszają.
      Oczywiście już zaglądam :)

      Usuń
  14. tytył skojarzył mi się z książką "dziewczynka w zielonym sweterku " fantastyczna ksiazka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą, którą wymieniłaś w komentarzu również mam w planach ;))

      Usuń
  15. Muszę odpocząć trochę od książek wojennych. Ostatnio sporo ich czytałam, a to trochę mnie przewraca na lewą emocjonalną stronę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest. Nie można czytać kilka pod rząd książek o tej samej tematyce. Źle to oddziałuje. Jakie książki przeczytałaś wojenne? :)

      Usuń
  16. Bardzo lubię książki o tematyce wojennej, jednak całkiem niedawno czytałam bardzo podobną książkę, właśnie o żydowskim dziecku, które opowiadało swoją historię, więc na razie sobie daruję tę powieść :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie lubiłam czytać książek o tematyce wojennej i jakoś nie mogę się do nich przemóc, ale może tym razem zrobię jednak wyjątek, gdyż muszę przyznać, że bardzo mnie zaciekawiłaś swą recenzją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nigdy za nimi nie przepadałam. Ostatnio jednak sięgnęłam i tak mnie zaciekawiła, że teraz pochłonę wszystkie książki związane z 2 wojną światową.

      Usuń
  18. Słyszałam o tej książce, ale do tej pory nie wiedziałam, o czym tak naprawdę jest. Nie spodziewałam się takiej tematyki... Chociaż książka porusza trudny temat i z pewnością lektura nie jest łatwa, myślę że warto ją przeczytać. Chyba dopiszę do listy książek "do zdobycia".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wiele słyszałam, ale nie wiedziałam o czym jest. Dopiero czytając się zorientowałam. Ale warto, naprawdę.

      Usuń
  19. Ważny temat i dobra książka, zdecydowanie dopisuję do listy do przeczytania...

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląda na dobrą książkę. Z chęcią po nią sięgnę.
    http://falling-underground.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po jej lekturze podziel się wrażeniami. :)

      Usuń
  21. hm, ciekawie brzmi :) / www.Murphose.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Rany ! świetny blog - tak samo jak ty mogłabym czytać całymi dniami :) zapraszam do mnie kolonijnewspomnienia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Chętnie przeczytałabym tę książkę :) DZiękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę więc miłej lektury, jeżeli wpadnie Ci w ręce. :)

      Usuń
  24. Brakuje mi jakoś głowy do książek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo dzięki nim można zapomnieć choć przez chwilę o wielu sprawach. Może podczas wakacji Ci się uda coś przeczytać?

      Usuń
    2. Może pod koniec sierpnia, przez te kilkanaście dni wolnego.
      Jakiś czas temu przestałam spędzać noce na czytaniu, szczerze mówiąc nawet nie do końca wiem dlaczego. Większość książek odkładałam w połowie, z powodu braku czasu, chęci, niemożności skupienia się. Aż przestałam po nie sięgać. Zajęłam się czymś innym, w czym słowa też biorą udział.

      Usuń
    3. Czym się zajęłaś tak dokładniej?
      Każdy ma w pewnym etapie swojego życia pewien zastój. Też tak miałam, nawet nie mogłam patrzeć na te książki. A teraz? Wróciło ze zdwojoną siłą :)

      Usuń
    4. Muzyką, i tworzeniem czegoś swojego.
      Może u mnie też tak będzie, kto wie. :)

      Usuń
    5. Mam taką nadzieję. :)

      Usuń
  25. Dzięki tej książce odkryłam Romę Ligocką - pisarkę, której twórczość bardzo sobie cenię. Po lekturze "Dziewczynki..." przeczytałam zaraz "Tylko ja sama". Po dziś dzień chętnie sięgam po publikacje tej autorki. A samą "Dziewczynkę..." chętnie przeczytałabym jeszcze raz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dzięki tej książce odkryłam Romę Ligocką i z przyjemnością zapoznam się z innymi dziełami tej pisarki. :)

      Usuń
  26. Ja się bardzo boje takiej tematyki. Wiem, że po przeczytaniu książki będę chodziła "struta" przez dłuższy czas. A czytałaś może o "Dziewczynce w zielonym sweterku"? Książka też powstała jako zapis przeżyć ponad roku w kanałach Lwowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ją w planach, buszuję po bibliotekach w jej poszukiwaniu, ale wciąż ktoś ma ją u siebie.

      Usuń
  27. widzę, że tematycznie powieść bardzo bliska jest mojej poprzedniej lekturze - wszystkim kolorom życia, a że bardzo mnie one oczarowały, to i po Dziewczynkę chętnie sięgnę, po krótkiej przerwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też to zauważyłam.
      Przerwa po takich tematach jest obowiązkowa.

      Usuń
  28. Kocham takie książki. Zdecydowanie ją przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Kocham czytać książki <3
    Pewnie skuszę się na nią !
    Daje do obserwujących aby mieć na widoku tą powieść. Nie chce o niej zapomnieć.
    A już u nas nowa notka "Efektowna i ekspresowa regeneracja paznokci" oraz zdjęcia po ukończonej kuracji !!!
    Buźka:*

    OdpowiedzUsuń
  30. zakładka zakupiona na allegro wraz z drugą sztuką z tej samej serii :) większość moich zakładek możesz obejrzeć na podstronie im poświęconej, ale na punkcie kotów to akurat halo mam ogólne ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Takie książki są najlepsze, bo rozszerzają horyzonty i mogą czegoś nauczyć... więcej, niż fantastyka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Dlatego wolę czytać takie życiowe.

      Usuń
  32. A niby taki niepozorny tytuł książki...

    OdpowiedzUsuń
  33. kazdy sie dziwi ^^ ale to spodnico-spodnie :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale spódniczka byłaby śliczna taka :D

      Usuń
  34. Czekamy na nową notkę:) Zapraszamy na nową notkę, przed chwilą dodaną "Maszynka do włosów nie tylko dla mężczyzn" !!! Tylko u nas sprawdzisz i zobaczysz krok po kroku nową technikę obinania końcówek !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przepadam za spamem, także proszę o ich niepisanie. I tak zaglądam na każdego bloga po zobaczeniu komentarza. Nie potrzebujecie reklamy. Następne takie będą usuwane. Dziękuję

      Usuń
  35. Nie czytałam tej książki, ale dużo o niej słyszałam. Kiedy przyjdzie odpowiedni moment, na pewno po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tematyki Holocaustu trzeba dojrzeć, racja. :)

      Usuń
  36. Czytałam kilka książek Ligockiej, ta zdecydowanie najbardziej zapadła mi w pamięć. Tak jak piszesz, choć nie każdy chce pamiętać o wojnie tę pozycję powinno się przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O wojnie warto pamiętać. Choćby ze względu na szacunek dla innych ludzi.

      Usuń
  37. może nie wszystkich taka tematyka interesuje, ale powinna, jestem zdania, że chociaż tyle możemy zrobić, pamiętać... żyjemy w wolnym kraju dzięki tym ludziom, którzy zginęli

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie wpisu. Będzie mi bardzo miło, gdy podzielisz się swoimi wrażeniami ;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia