czwartek, 19 lipca 2012

"Wybranka bogów cz.1" P.C. Cast

Tytuł: Wybranka bogów cz.1
Autor: Phyllis Christine Cast
Wydawnictwo: Mira/Harlequin
Data premiery: 25.07.2012
Ilość stron: 412
Moja ocena: 5/6
Dostępna również: Księgarnia Gandalf

 Autorka popularnego cyklu „Dom nocy” postanowiła stworzyć coś równie dobrego. Ale czy jej się to udało? Jak wiadomo, książka będzie miała swoich zwolenników, jak i przeciwników. Sporo osób nawet po nią nie sięgnie z powodu rozczarowania poprzednią serią. Czy słusznie?

 Shannon Parker, nauczycielka angielskiego, wybiera się na Aukcję Przedmiotów Unikalnych – Rzeczy Niezwykłych. Przeglądając wystawione na licytację przedmioty, uwagę nauczycielki przykuwa antyczna waza. Nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie fakt, że na wazie uwieczniona jest bogini zadziwiająco podobna do Parker. Długie i bujne włosy, figura i ten dziwny tatuaż na wewnętrznej stronie dłoni. Dodatkowo waza ujawnia swoje magiczne moce. W zetknięciu z ciałem nauczycielki robi się gorąca. Sama Shannon dziwnie czuje się w obliczu antyku. Postanawia wziąć udział w licytacji i dzięki pewnym okolicznościom, waza zostaje w posiadaniu kobiety. Podczas powrotu do domu, nauczycielka wpada w poślizg, a waza zaczyna żyć swoim życiem…

 Gdy kobieta odzyskuje świadomość, okazuje się, że już nic nie jest takie jak dawniej. Wszyscy zwracają się do niej milady, ponadto uważana jest za Wielką Kapłankę i Wybrankę bogini Epony. Poznaje swoją niewolnicę/służącą Alannę, która wyjaśnia dziwne zajście i stara się towarzyszyć kobiecie w mitycznym świecie. Choć Shannon, zwana przez lud Rhannon, bierze cudowne kąpiele w baseniku, który należy tylko do niej, konsumuje wspaniałe posiłki przygotowane przez nimfy, każdego pomieszczenia towarzyszy umięśniony i przystojny strażnik to nie wszystko wydaje się być takie kolorowe.

 Kobieta zgodnie z panującymi zasadami mitycznego świata - Partholonu, musi wyjść za centaura, Wielkiego Szamana. Jedynym pocieszeniem jest fakt, że małżeństwo to ma trwać zaledwie rok. Niestety małżeństwo nie może spokojnie nacieszyć się swoją obecnością. Do królestwa wtargnęły dziwne stwory, które poruszają się w zastraszającym tempie za pomocą kończyn i skrzydeł. Dodatkowo żywią się ludzką krwią i podróżują nocą. W sposobie odżywiania przypominają wampiry. Fomorianie budzą coraz większy strach. Wybranka Epony musi stawić czoła tym stworom. Do pomocy ma grono centaurów i strażników zamkowych. 

 Historię poznajemy z perspektywy głównej bohaterki. Autorka postawiła na narrację jednoosobową, co w tym wypadku wyszło na dobre i nie zniekształciło powieści. Dobrze wykreowana postać Shannon, szybkie przystosowanie się do panujących zwyczajów w Partholonie i szczerość w zachowaniu oraz słowach sprawiły, że książkę czytało się przyjemnie. Lekki i luźny styl tylko przyspieszył tempo czytania. Choć akcja na początku utworu ciągnęła się niemiłosiernie, to w połowie książki znacznie przyspieszyła pobudzając moją ciekawość. 

 Postacią, która najbardziej mnie urzekła, wcale nie była Shannon czy Alanna, tylko ClanFintan, centaur, a zarazem mąż Shannon w mitycznym świecie. Choć był pół koniem pół człowiekiem to nie wzbudzał we mnie odrazy. Wręcz przeciwnie, z przyjemnością czytałam każdy wątek, w którym przewijała się jego postać. Maniery jakimi dysponował są urzekające. Mityczny świat kojarzył mi się zawsze z „zacofaną cywilizacją”, a tu proszę, Pani Cast stworzyła świat, w którym kultura osobista i co za tym idzie, maniery podczas jedzenia i higiena osobista nie są obce bohaterom z tego świata. Troska jaką obdarzył swoją żonę, siła, odwaga, waleczność… Nic, tylko pozazdrościć Wybrance bogini Epony takiej męża. ;)

 Całość dobrze skomponowała, Partholon dobrze przedstawiony. P.C. Cast nie ominęła nawet opisów, które działały na moją wyobraźnię. Zasady panujące w mitycznym świecie, budowle, posiłki. Wszystko to doskonale ukształtowało powieść, która choć pełna fantastycznych elementów, wydawała się być realistyczna. Nie mogę nie wspomnieć o okładce, która jest skromna, ale zarazem tajemnicza. Brawa dla wydawnictwa!

 Z przyjemnością sięgnę wkrótce po drugą część przygód Shannon jej męża i przyjaciółki/niewolnicy Alanny. Jestem ciekawa co wyniknie ze spotkania z Fomorianami!  

Książkę przeczytałam dzięki wydawnictwu: Mira/Harlequin
Książkę przeczytałam w ramach trójki e-pik: paranormal.

32 komentarze:

  1. Chętnie przeczytałabym tę serię. Tylko jeszcze ją gdzieś upolować w przyszłości... Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wiesz, ta seria już za mną :)Bardzo fajna i trafna recenzja :) Teraz czekam na opinie o drugiej części :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na początku czytając Twoją recenzję, stwierdziłam, że to kolejna książka typu fantastyka dla kobiet, ale kiedy doszłam do momentu, w którym piszesz, że rzecz dzieje się w mitycznym świecie, dosyć mnie ta pozycja zaciekawiła. No i chyba nie czytałam nigdy niczego z półki paranormal. Może pora spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dziwnie się złożyło, ale akurat na innym blogu przeczytałam recenzję 2-ej części:) miłością do fantastyki nie pałam, więc raczej się na nią nie skuszę, przynajmniej nie w najbliższym czasie:)

    zapraszam w wolnej chwili do siebie
    http://mieedzykartkami.blogspot.com/

    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. hmm z Twojej recenzji wynika, że ta książka naprawdę wciąga , lubie takie pozycję które przenoszą w inny świat (myślę, że wiesz co mam na myśli :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ohoho! Muszę przeczytać koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z chęcią przeczytam. Lubię takie klimaty fantastyczne, a do tego mityczny świat... Musze zacząć polowanie ;)
    A centaury, te o których do tej pory czytałam, są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię takich klimatów, nie mój gust.
    Może kiedyś się skuszę, ale teraz mówię pas.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tego autora i nigdy nie czytałam książek tego typu. Może kiedyś bym po nią sięgnęła, ale wątpię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytając recenzje poprzednich książek tej pani dałam się do nich zniechęcić, ale ta zapowiada się trochę lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem w trakcie czytania cyklu "Dom Nocy". O "Wybrance bogów" dużo słyszałam i mam ją w planach :) Twoja recenzja jeszcze bardziej mnie zachęciła!
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio pojawia się sporo recenzji tej serii. Ja jakoś nie mam przekonania do tego typu literatury, ale może kiedyś... Któż to wie:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. O !zdecydowanie muszę przeczytać !

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja o tym cyklu słyszałam, ale jakoś nie miałam czasu po niego sięgnąć.Lista książek do przeczytana ciągle się wydłuża...

    OdpowiedzUsuń
  15. no to jak znajde w bibiliotece to przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zauważyłam, że ta pani nie zbiera raczej pozytywnych ocen, więc spasuję. Poza tym nie trawię fantastyki. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam inne jej książki, wydawały mi się całkiem ciekawe. Z resztą, tematyka w jakiej kręci się pani Cast ogólnie mi pasuje, więc jeśli gdzieś trafię na "Wybrankę Bogów" chętnie po nią sięgnę :-)

    Zapraszam też do siebie, na nowy post reasumujący ostatnie dokonania Madonny :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dom nocy czytam i ogólnie mi się podoba. A sądziłam, że już żadna książka tej pisarki mnie nie zainteresuje, a jednak... Naprawdę mnie zachęciłaś i chyba rozpocznę tę serię,bo wydaje się o wiele lepsza od tej, którą autorka pisała z córką.

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jestem w trakcie czytania "Samotnośc w sieci" i szczerze powiedziawszy wciągnęłam się. To chyba nawet Ty ją mi poleciłaś? A na kolejny ogień leci "trzy metry nad niebem", gdy tylko moja przyjaciółka skończy je czytać i mi je pożyczy.

    OdpowiedzUsuń
  20. no ja rzadko też, ale wziełam na probe :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak będzie w bibliotece to czemu nie, przeczytam ;p

    OdpowiedzUsuń
  22. Widzę, że powyższa seria zbiera coraz więcej pochwalnych recenzji. Muszę się szybko zatem sama przekonać, czy rzeczywiście jest ona tak świetna, jak większość czytelników uważa.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zazwyczaj stronię od takich książek. Dom Nocy był w ogóle poza moimi zainteresowaniami. Na początku miałam się skusić, ale nie dość, że seryjny paranormal (ciężko trawię coś takiego) to w dodatku zbiera oceny typu 2/6. Ta książka jednak zapowiada się całkiem interesująco. Antyki, królowe... Niestety, to chyba cały czas za mało, żeby mnie przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie cierpię gdy w krótkim czasie natrafiam na recenzje tych samych książek. Jednak muszę powiedzieć , że Twoja recenzja moim zdaniem jest jedną z lepszych jakie czytałam jeśli idzię o tą powieść. Czy przeczytam? Nie wiem na razie mam na półce inne dzieło z gatunku paranormal romance. Postanowiłam dać szansę i tego typu książkom.

    OdpowiedzUsuń
  25. No nie wiem, w tej bibliotece nie ma zbyt dużego wyboru w książkach :D ubolewam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Sama zaczynam lekturę tej książki w tym tygodniu :) Miejmy nadzieję, że mi się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A drugą część też będziesz recenzowała? Bo ja tak, więc ciekawi mnie czy będziemy mogły porównać nasze opinie :D

      Usuń
    2. Oczywiście, w tygodniu powinna się pojawić, gdyż jestem w trakcie jej czytania. ;)

      Usuń
  27. Muszę ją przeczytać :D Strasznie mnie nią zaintrygowałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie przepadam za fantastyką, ale nie mówię nie. A tak w ogóle to gratuluje wygranej ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie wpisu. Będzie mi bardzo miło, gdy podzielisz się swoimi wrażeniami ;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia