środa, 22 sierpnia 2012

"Cukiereczek czyli rok z życia nietypowej striptizerki" Diablo Cody

Tytuł: Cukiereczek czyli rok z życia nietypowej striptizerki
Autor: Diablo Cody
Wydawnictwo: Sonia Draga
Rok wydania: 2009
Liczba stron: 251
Dostępne również: Księgarnia Gandalf
Moja ocena: 5/6

 Najtrudniej jest ocenić książkę, która wstrząsa czytelnikiem, a zarazem wydaje się być normalna, codzienna. Co mam na myśli? Diablo Cody, a właściwie Brook Busey, stworzyła powieść pełną wulgaryzmów, obrzydliwych scen, jak i również namiętności czy poczucia przynależności i zainteresowania. 

 Główna bohaterka, 24-letnia dziewczyna poznaje przez Internet mężczyznę - Johnny'ego, z którym postanawia żyć. W tym celu wyprowadza się z Chicago, aby zamieszkać z ukochanym w Minnesocie. Znajduje pracę w agencji reklamowej i wiedzie z pozoru normalne życie. Właśnie ta normalność, monotonia powoduje, że Diablo startuje w konkursie amatorek striptizerek w nocnym klubie. Z czasem zmienia kluby, stroje, a także upodobania. Karierę striptizerki rozpoczęła od skromnego czarnego stroju, a kończy na jaskrawych strojach kąpielowych. 

 Autobiografia Brook Busey ukazuje nam realia życia w nocnych klubach. Dzięki autorce poznajemy prawdziwe oblicza striptizerek, ich rywalizację i sposób zarabiania "na boku". Bez cenzury opowiedziana historia z dokładnością, co robiła w danej chwili i jak zachowywali się klienci. A oni byli przeróżni: od mężczyzny, który zlizywał z podłóg i ścian spermę poprzednich klientów, po gościa, który był aż tak brudny, że zostawiał brązowe ślady wszędzie, gdzie usiadł... W książce znajdziemy dodatkowo listę nieudanych imion dla striptizerki, idealne piosenki do tańca czy chociażby quiz.

 Historia pełna bezpruderyjnego humoru, pikantnych szczegółów, niewyszukanych, wręcz wulgarnych słów. Na pewno nie jest to lektura wymagająca od czytelnika myślenia. Ma ona na celu ukazać życie takim, jakie jest, bez zbędnego owijania w bawełnę. Książka porusza temat tabu, jakim jest zarabianie swoim ciałem. 

 Książka wywarła na mnie ogromne wrażenie, ponieważ nie spodziewałam się tak bezpośredniej lektury, jaką okazał się "Cukiereczek". Sporo dowiedziałam się o życiu striptizerek, a także o traktowaniu ich przez mężczyzn. Komu polecę książkę? Na pewno osobom, które lubią kontrowersyjne powieści, biografie. Którzy interesują się zagadnieniami, jakie porusza ta książka.

56 komentarzy:

  1. szamponetka :D ale już się zmywa

    OdpowiedzUsuń
  2. Kontrowersyjna lektura to książka w sam raz dla mnie, nie boje się wulgaryzmów, pieprznego humoru, a i tematy "ciężkie" mi nie przeszkadzają. Zapamiętam tytuł i może szczęśliwie uda mi się tę książkę przeczytać :)

    Piękne zmiany, klimatycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi umiliła czas i często śmiałam się w głos. Nie żałuję, że ją przeczytałam, co widać po ocenie. ;)

      Dziękuję za miłe słowa. Też mi się podoba, ale zapewne za kilka dni znów zmienię. Taka już jestem. ;)

      Usuń
    2. Zmieniaj, zmieniaj, w końcu Kobieta zmienną jest ;)

      Usuń
  3. Ooo, niezwykle mnie zainteresowałaś tą książką. Myślę, że niebawem przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zdołałam Cię nią zainteresować. ;)

      Usuń
  4. Nawet nie czytałam recenzji, bo książka czeka już na mojej półce. Widzę, że ocena wysoka, to już się cieszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa Twojej recenzji. Daj znać, jak przeczytasz ;)

      Usuń
  5. Z jednej strony lubię prawdziwe historie, z drugiej nie wiem czy taka skandalizująca, wulgarna i nie wymagająca myślenia mnie nie zawiedzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy kto co lubi. Mi akurat się spodobała. Zupełnie inna, niż te, które czytam na co dzień i bardzo mnie wciągnęła. Kilka godzin i po książce. ;)

      Usuń
  6. Dobra autobiografia nie jest zła. Czasami lubię poczytać takie niegrzeczne książki, żeby się zresetować.

    OdpowiedzUsuń
  7. Może kiedyś po nią sięgnę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj wówczas znać, jakie wrażenia na Tobie wywarła.v

      Usuń
  8. Wow, aż tak dobra? No przyznaję, pierwszy raz o niej słyszę i pewnie nigdy bym po nią nie sięgnęła z własnej woli, ale teraz... czuję się zachęcona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to dzieło wysokich lotów, ale dla mnie była bardzo dobra. Ocena typowo subiektywna. ;)

      Usuń
  9. Lubię kontrowersyjne powieści a powyższa książka swoją tematyką już mnie szalenie zaintrygowała, dlatego pragnę poznać ją bliżej i to jak najszybciej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadko sięgam po e-booki i robię to tylko w wyjątkowych sytuacjach. Poluje na e-czytnik, więc jak coś, to może kiedyś skuszę się na tę książkę w wersji elektronicznej.

      Usuń
    2. Ja także poluję na czytnik, ale Kindle4, bo swój mam niezbyt dobry, na spróbowanie czy sprosta moim oczekiwaniom.
      Jeżeli już kiedyś uda Ci się zapoznać z tą pozycją, proszę, podziel się ze mną wrażeniami. ;)

      Usuń
  10. Książka wydaje się intrygująca, ale nie wiem czy nie zbyt wulgarna jak dla mnie. Wolę nieco subtelności... Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różne są gusta. Mnie np. nie odrzuciła. Może dlatego, że gorsze słownictwo słyszę na co dzień? ;)

      Usuń
  11. I znowu zmiany na blogu ;)
    Co do książki - nie trzeba mnie długo do niej namawiać. Już sama wzmianka o tym, że jest to autobiografia wystarcza, bym po nią sięgnęła. Cieszę się zatem, że otrzymała od Ciebie pozytywną opinię :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz zacząć się przyzwyczajać, że przy każdym wejściu zastaniesz inne tło. ;) Jestem bardzo zmienna i zdaję sobie z tego sprawę. ;)
      __
      Ja dowiedziałam się, ze jest to autobiografia dopiero po przeczytaniu kilku stron. Oryginalna, to na pewno. Naprawdę polecam!

      Usuń
  12. Wulgaryzmy i obrzydliwe sceny w połączeniu z namiętnością? To zdecydowanie książka dla mnie! A jeśli jest to autobiografia i opisuje prawdziwe życie striptizerki, bez upiększania czegokolwiek to już w ogóle trafia w mój gust. Przyznam, że czytając o dziwnych zwyczajach niektórych klientów poczułam totalne obrzydzenie, ale co dziwne - spowodowało to, iż jeszcze bardziej chcę przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fetysze klientów są naprawdę dziwne. Jestem ciekawa, jak Ty zareagujesz na tę książkę. Daj znać, jak przeczytasz.
      Również te dwa typy klientów, które opisałam, wywołały u mnie odruch wymiotny. Ale były też takie przypadki, kiedy leciały mi łzy ze śmiechu. POLECAM! :)

      Usuń
  13. O ekseprymentujesz z grafiką, podoba mi się ta zmiana :)
    Co do książki, czuję się zaintrygowana. Rzadko czytam autobiografie, ale z chęcią sięgam po niebanalne i kontrowersyjne historie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba. To tło zdecydowanie bardziej przypadło mi do gustu niż to poprzednie. ;) Choć nie powiem, pewnie na dniach znów zmienię tło. Taka już jestem!

      Również rzadko czytam biografie. Ale gdy trafia się taka nietuzinkowa, która wydaje się być bardziej opowieścią niż biografią - sięgam chętnie. Tą polecam! :)

      Usuń
  14. Raczej nie dla mnie. Chyba nie przebrnęłabym przez taką książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu gładko przechodzą przez głowę niezbyt wyszukane sformułowania. Książka sama w sobie w odbiorze jest prosta, ale trzeba przez nią przebrnąć. No cóż, zmuszać nie będę. ;)

      Usuń
  15. Książka na swój sposób wydaję się mi ciekawa. Być może przeczytam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rzeczywistości taka jest. Polecam. ;)

      Usuń
  16. Zainteresowałaś mnie tą książką ;) Z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Od czasu do czasu lubię takie kontrowersyjne powieści, a życie striptizerek to dość ciekawy temat. Jeszcze nie czytałam książki o tej tematyce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego warto sięgnąć po tę pozycję. Niewiele jest książek, która opowiadają, jak to jest być striptizerką. ;)

      Usuń
  18. Ooo.. Zaciekawiłaś mnie. Jak będę miała możliwość, z pewnoscią przeczytam tę książkę. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj, bo to warta uwagi pozycja. Przede wszystkim oryginalna, prosta i kontrowersyjna! :)

      Usuń
  19. Chyba nie dla mnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ślicznie wygląda Twój blog obecnie!
    A co do książki, to ja nie wiem, czy teraz mam ochotę na coś kontrowersyjnego...
    Raczej skaczę sobie radośnie pośród obyczjówek i obyczajówkopodobnych...
    I jedzeniopodobnych ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, jedzeniopodobnych! To u Ciebie cecha charakterystyczna już! :D
      Dziękuję za miłe słowa. ;)

      Usuń
  21. Coś czuje, że spodoba mi się ta książka. Typowo moje klimaty, coś szokującego, nietypowego, nowego... Chyba się ruszę i przeczytam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie takimi epitetami można opisać tę pozycję. ;) Spodoba Ci się, na pewno. ;)

      Usuń
  22. Kiedyś chciałam ją kupić, ale wyszło, że tego nie zrobiłam. Dobrze, że mi o niej przypomniałaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam w wersji elektronicznej. Szkoda, że wcześniej nie zakupiłam w formie papierowej. Ale polecam ;)

      Usuń
  23. ostatnio "czyham" na film Monster - historia prostytutki, która się zemściła na klientach, i powiem że Twoja recenzja wzbudziła we mnie pewien rodzaj euforii, sprawiła że aż chyba przeczytam, bo to jest naprawdę w jakiś sposób ciekawy i zadziwiający temat, może jakoś mi przybliży takich ludzi jak bohaterka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto poszerzać horyzonty i od czasu do czasu przeczytać taką autobiografię. co do filmu, sama zacznę na niego czyhać. ;)

      Usuń
  24. Książka zaintrygowała mnie już jakiś czas temu a Ty swoją recenzją przypomniałaś mi o niej i podsyciłaś moje zaciekawienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoje zaspokoiłam, także teraz pora na Ciebie ;)

      Usuń
  25. ten tytuł mnie trochę bawi :D. niestety juz brak czasu na jakiekolwiek ksiazki ;,

    OdpowiedzUsuń
  26. Raczej nie mam zwyczaju stronić od tego typu książek. Nie bronię się przed trudną tematyką, a nawet wulgarnością. Chętnie bym zajrzała do "Cukiereczka" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz. Kontrowersja z odrobiną pikanterii i humoru. ;)

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie wpisu. Będzie mi bardzo miło, gdy podzielisz się swoimi wrażeniami ;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia