niedziela, 16 września 2012

TOP10 - wymarzone prezenty książkowe

Witam wszystkie mole książkowe.
Postanowiłam wziąć udział w akcji, którą stworzyła Futbolowa, a mianowicie TOP10. Jako, że wszystkie topki mam wciąż przed sobą, wybrałam na chybił-trafił. :)

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.

Dziś przyszła pora na... Dziesięć wymarzonych prezentów książkowych!

Jako, że większość osób przedstawiało nie tyle co książki, a regały, zegarki i inne ulepszacze książkowe, ja postanowiłam zaprezentować 10 książek, które chciałabym mieć na już, teraz, natychmiast. Kolejność przypadkowa.

1. Milczenie owiec Thomas Harris



Słyszałam wiele dobrego o samej książce, jak i filmie. Film rzecz jasna od dawna czeka na obejrzenie, ale naturalną koleją rzeczy powinno być przeczytanie książki.







2. Książki Jodi Picoult


 Do tej pory przeczytałam dwie książki tej autorki "Głos serca" i "Bez mojej zgody". Jestem nią oczarowana. Moim celem jest zebranie wszystkich jej książek przetłumaczonych na język polski.

3. Nadzieja Kasia Michalak


Dawno recenzje żadnej książki mnie tak nie zaciekawiły. Pozycja ta na pewno różni się od pozostałych Kasi Michalak. Na książkę mam ochotę odkąd ukazała się zapowiedź u samej autorki.








4. Stokrotki w śniegu Richard Paul Evans


Jestem oczarowana twórczością tego pisarza, więc mam w planach zebrać wszystkie książki autora wydane w Polsce właśnie w takiej oprawie.









5. Madame Antoni Libera


Zachęcona pozytywną recenzją u Nati. Historia może nie jest najoryginalniejsza, ale jej przedstawienie ponoć bardzo ciekawe.









6. Pokój Emma Donoghue


Historia oryginalna ale i smutna. Odkąd zobaczyłam ją w polecankach na biblioNETce, zapragnęłam ją mieć na swojej półce.









7. Spójrz mi w oczy Lisa Scottoline


Zachęcona wieloma pozytywnymi opiniami. Opowieść o zaadoptowanym chłopcu, którego poszukuje prawdopodobnie biologiczna matka.









8. Buszujący w zbożu Jerome David Salinger


Nie mieć na swojej półce klasyku, to grzech! Zaintrygowana opowieścią i nieznanym mi jeszcze autorem.











9. Duma i uprzedzenie Jane Austen


Mam wrażenie, że tylko ja nie czytałam tej książki. Klasykę na półce wypada mieć.









10. Alibi na szczęście i Krok do szczęścia Anna Fincer-Ogonowska

Jestem zwolenniczką literatury polskiej. Pomysł autorki wydał mi się oryginalny, ale pochlebne opinie dolały oliwy do ognia.






Oczywiście znalazłoby się zdecydowanie więcej książek, które chciałabym mieć natychmiast na swojej półce i móc zatopić się w ich fabule. Top10 to top10. Jeżeli ktoś z Was ma daną książkę i chciałby się za coś wymienić to proszę pisać. Może w swoim zbiorze posiadam coś, co może Was zainteresować.

Miłego czytania życzę!

48 komentarzy:

  1. Zamów na święta ;) Fajne pozycje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam ostatnio Dumę i Uprzedzenie. Także nadrobisz wszystko w swoim czasie - nie ma co się denerwować. Ja nie czytałam Harry'ego Potter'a, i mam wrażenie, że jestem jedyną dziwną i odmienną. ;)A reszty z Twojej listy też nie czytałam - przygarnęłabym ksiązki Katarzyny Michalak, bo recenzje jej powieści coraz bardziej mnie kuszą. A przedstawionych na zdjęciu książek J.Picoult też nie czytałam jeszcze, ale "Przemianę" mam u siebie na półce. ;)życzę realizowania tych planów - może dostaniesz, którąś z książek w prezencie? ;)

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja także mam topki przed sobą i tak mnie jakoś kusi...i kusi...
    Prezenty - super. Znalazłabym wśród nich coś dla siebie.
    Mam nadzieję, że Twoje książkowe marzenia się spełnią :D

    OdpowiedzUsuń
  4. "Milczenie owiec" widziałam tylko film, swoją drogą świetny, jestem ciekawa książki. Twórczość Jodi Picoult na pewno godna przeczytania, nie zawiodłam się na tej autorce. Polecam "Dumę i uprzedzenie" zarówno film, jak i powieść, mnie świat wykreowany przez jane Austen zauroczył. Alibi na szczęście" czeka na półce w kolejce, czytałam wiele dobrego o tej książce, myślę że lektura przypadnie mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z twoich pozycji sama chciałbym bardzo przeczytać ,,Nadzieję'' oraz ,,Stokrotki w śniegu''. Te dwie książki są na mojej priorytetowej liście i mam nadzieję, że uda mi się je szybko nabyć.

    OdpowiedzUsuń
  6. "Dumy i uprzedzenia" również jeszcze nie czytałam, więc nie jesteś jedyna :).
    2,3,4,10 również bym chętnie przygarnęła :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Hahha, a ja bym chciała po prostu dostać jedną z książek z półki "chcę przeczytać". A jest ich tam ponad 2000 :-D

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że mamy podobny gust. Część z tych książek już mam, ale niektóre jak np. Milczenie owiec nadal wypatruję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Buszujący w zbożu to moja lektura jeszcze z czasów gimnazjum. Mam dobre wspomnienia związane z tą książką, ale podobnie jak Ty nie posiadam jej jeszcze na swojej półce. Chętnie bym to zmieniła:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mademe mi się bardzo podobała tak samo jak Buszujący z zbożu. Milczenie owiec też koniecznie muszę przeczytać- film był genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. "Stokrotki..." polecam. Piękna i wzruszająca książka, jak to u Evansa.

    Polecam też "Pokój". Czytałam tę książkę kilka miesięcy temu i zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Aż mi teraz żal, że przeczytałam ją przed założeniem bloga i jakoś tak obyło się bez recenzji. W każdym razie, polecam. Jest piękna, wzruszając i wstrząsająca.

    OdpowiedzUsuń
  12. Antyśka, nie oddam i już:D. Gdy jakaś książka mi się podoba, to już zostaje na zawsze w mojej biblioteczce:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje zestawienie byłoby podobne. Ps. Dopiero teraz przeczytałam , że chodzisz do klasy o profilu humanistyczno dziennikarskim. To na pewno pomaga w pisaniu dobrych recenzji. ( W szkole dużo piszesz ponownie zresztą było u mnie i to procentuje).

    OdpowiedzUsuń
  14. Pod "Milczeniem owiec" podpisuje się rękami i nogami. Właśnie wróciły bolesne wspomnienia, że kiedyś pożyczyłam tą książkę i już do mnie nie wróciła :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę parę książek, które sama chętnie bym przeczytała... Jeśli zależy Ci na przeczytaniu tych książek a niekoniecznie posiadaniu to daj znać, znam akcję w której po Polsce wędruje Nadzieja, będziesz mogła się dopisać, choć pewnie będzie trzeba na nią trochę poczekać.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiem czy umiałbym wybrac tylko 10 pozycji :)
    Posiadałam "Madame" Libery, ale niestety ktoś pozyczył, nie oddał, ale ja nie pamiętam kto to był :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Dlatego napisałam, że kolejność losowa. Tych książek jest zdecydowanie więcej! :)
    Agato, coraz więcej takich przypadków słyszę, że ktoś komuś coś pożyczył i nie dostał z powrotem...

    OdpowiedzUsuń
  18. Łał, bardzo dobre książki! Co prawda czytałem stąd tylko Buszującego w zbożu, ale co do innych wcale nie mam wątpliwości, że są równie wartościowe :)

    OdpowiedzUsuń
  19. "Stokrotki w śniegu" czytałam i jak dla mnie bardzo wzruszająca:3 Bardzo lubię tego autora.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie widziałaś ani ni czytałaś "Milczenia owiec"? Zgroza!:) Zaraz nadrób straty!

    No i Libera i jego "Madame"... ach, piękna książka, piękna zaiste i cudowna, wspaniała pod każdym względem :}

    OdpowiedzUsuń
  21. Mamy podobny gust! Chętnie wzięłabym się za książki z tej listy.
    PS Nie martw się co do "Dumy i uprzedzenia". Nie jesteś jedyna;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pozycje 1, 6 i 7 polecam Ci z ręką na sercu! Świetne książki, na pewno będziesz zadowolona :) Natomiast ja podpisuję się pod nr 2, 3, 5 i 8.
    Chyba też zrobię sobie jakiś Top10...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Z Twojego Top-a czytałam Stokrotki w śniegu, Buszującego w .... Dumę i ..., wszystkie mogę polecić, ale ostatnią pozycję z Twojej listy to bardzo chętnie chciałabym dostać.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam podobne postanowienie co do Jodi Picoult. Jak na razie mam jej 6 książek i powoli staram się uzupełniać swoją biblioteczkę jej twórczością. "Stokrotki w śniegu" czytałam i przyznam, że to dobra książka :) Ogólnie wiele pozycji, które wybrałaś chętnie sama bym miała na swoją własność :)

    OdpowiedzUsuń
  25. moze wstyd sie przyznac,ale ani jednej z tych pozycji nie czytałam :<

    OdpowiedzUsuń
  26. Buszujący w zbożu czytałam kiedyś, nie pamiętam już szczegółów, ale wspominam dobrze :) Trochę nawet się dziwiłam, że to jest jest AŻ tak znana pozycja, przez co myślałam, że jest nie wiadomo jak super, ale była na pewno ciekawa. Zapamiętałam ją, może przez tytuł, może przez to, że jest znana :) Fajny był w niej klimat.

    OdpowiedzUsuń
  27. Z większością twoich wyborów się zgadzam, w szczególności książki Pani Michalak :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajne zestawienie. Czytałam tylko 2 książki z Twojej listy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajny pomysł :) Za "Spójrz mi w oczy" właśnie się zabieram od jutra.

    OdpowiedzUsuń
  30. Zebranie wszystkich książek Picoult również mam w planach, a "Nadzieję" i "Spójrz mi w oczy" też mogłabym umieścić w takim rankingu :)

    OdpowiedzUsuń
  31. W większości zgadzam się z Twoimi wyborami. Sama też chciałabym je mieć w domu :)
    ------------------
    Co do wiadomej współpracy, daruję sobie cotygodniowe przypominanie...

    OdpowiedzUsuń
  32. Dla mnie najlepszym prezentem byłyby wszystkie książki Austen - czytałam większość, ale lubię wracać do jej dzieł. :) Każda książka to idealny prezent.

    OdpowiedzUsuń
  33. "Buszującego..." czytałam ładnych kilka lat temu na olimpiadę polonistyczną i byłam nim zachwycona. :D Z tej listy poluję na "Madame". ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Napisałam tu wczoraj komentarz, ale widzę, że go wcięło... Rzadko mi się zdarzają problemy z internetem, ale wczoraj myślałam, że wyjdę z siebie. Ale ja nie o tym chciałam pisać :)

    Nie czytałam książek z tej listy, ale z większością chętnie bym się zapoznała. Szczególnie nęci mnie "Pokój", "Milczenie owiec" i "Spójrz mi w oczy".

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo ciekawe zestawienie. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. "Nadzieję", "Stokrotki w śniegu" i "Madame" również chciałabym przeczytać;) "Dumę i uprzedzenie" bardzo, bardzo polecam;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Do pani Michalak skutecznie się zraziłam, na Evansa też miałabym taką sobie ochotę, ale Madame, Pokój i Spójrz mi w oczy też bym chętnie przygarnęła ;)) Dumę i uprzedzenie już mam - i tylko ją z całej listy.

    OdpowiedzUsuń
  38. Może i nie może być, ale jest.

    OdpowiedzUsuń
  39. Przyznaję, że sama kilka z tych tytułów chętnie widziałabym u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Też bym kilka z nich z chęcią dostała

    OdpowiedzUsuń
  41. wiem,wiem przeczytałam posta:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Tak naprawdę nie będę wybierać co z przedstawionych książek byłoby wspaniałym prezentem także dla mnie, ponieważ... ta lista jest świetna i mam ogromną ochotę na przeczytanie wszystkiego, co na niej umieściłaś.
    Uwielbiam Jodi Picoult, mam sporo powieści tej autorki już za sobą, ale na szczęście jeszcze wiele przede mną, chociażby najnowsza powieść "Głos serca", która leży na mojej półce i czeka na przeczytanie. Poza tym posiadam również "Alibi na szczęście" - też muszę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  43. Polecasz może jakieś książki? Ale takie lekkie w czytaniu i o życiu.

    OdpowiedzUsuń
  44. Przygarnęłabym wszystkie, może oprócz 4 i 5, bo nie czytałam opisów ani recenzji - chyba nawet wolę tego nie robić, za dużo mam książek na liście 'must have' ;)

    Co do "Milczenia owiec" - czytałam drugą część ("Czerwony smok") i była znakomita, ale podobno "Milczenie owiec" jest dużo gorsze.

    "Spójrz mi w oczy" - okładka *.* opis *.* aż się nie mogę doczekać kiedy wpadnie w moje ręce!

    OdpowiedzUsuń
  45. Z Twoich wymarzonych prezentów sama najchętniej przygarnęłabym "Madame", ale książkami Picoult czy "Buszującym w zbożu" też bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Po pierwsze "Milczenie owiec" - świetna książka. Ale czy czytałaś już "Czerwonego smoka"? Trylogia zaczyna się właśnie od "Czerwonego smoka" tak i kolejnością wydania jak i chronologią wydarzeń. Co prawda dopiero w "Milczeniu owiec" postać Hannibala Lectera jest tak uwypuklona i ważna. Film na podstawie tej książki jest świetny z jednego względu - jest bardzo wierny. Mało filmów jest tak wiernych a przy tym tak dobrze zrobionych.

    Po drugie mamy podobny gust. Ja też uwielbiam Richadra Paula Evansa i też chciałabym mieć wszystkie jego dzieła. Stokrotki w śniegu to ładna książka o miłości jak to u niego, ale "Szukając Noel" czy "Kolory tamtego lata" o wiele bardziej mnie urzekły.

    Po trzecie "Buszującego w zbożu" czytałam tak dawno temu, że nie wiele pamiętam ale nie wiem dlaczego jest takim klasykiem. Lecz to amerykańska sztampowa lektura i to chyba wiele wyjaśnia. Ta książka przede wszystkim kojarzy mi się z filmem "Teoria spisku" z Melem Gibsonem w roli głównej.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie wpisu. Będzie mi bardzo miło, gdy podzielisz się swoimi wrażeniami ;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia