"Ślad na piasku" Zoe Ferraris

Tytuł: Ślad na piasku
Autor: Zoe Ferraris
Wydawnictwo: Książnica
Seria: z zakładką
Liczba stron: 392
Moja ocena: 4/6

Pewnego dnia szesnastoletnia Nuf ginie. Cała rodzina wszczyna poszukiwania, wzywając do siebie pustynnego przewodnika Najira asz-Szarki, a także wynajmując prywatnego detektywa. Najir robi wszystko, co w jego mocy, aby odnaleźć dziewczynę. Gdy wszyscy zaczynają wątpić, zjawia się postać, która wskazuje ciało Nuf. Wstępna sekcja zwłok wykazuje, że dziewczyna zginęła przez utonięcie. Ale czy tak jest w rzeczywistości? Sprawę komplikuje fakt, że Nuf miała kilka dni później wyjść za mąż i rzekomo bardzo  się z tego faktu cieszyła. Zagadka zostaje nierozwiązana. Najir na własną rękę postanowił dowiedzieć się całej prawdy i kto stoi za zaginięciem dziewczyny.

Co skłoniło mnie do sięgnięcia po gatunek, za którym nie przepadam? Powyższy kryminał, w wydawnictwie Książnica posiada ładną oprawę graficzną, co oczywiście działa na plus i przyciąga czytelnika. Dodatkowo krótka, lecz zachęcająca nota z tyłu okładki. Powiało tajemnicą, pustynnym wiatrem. Nie mogłam przegapić tej książki. Arabia Saudyjska... Czy nie brzmi tak egzotycznie, a jednocześnie tajemniczo?

Książka ta jest napisana prostym, przystępnym językiem. W zagadce nie brakuje dwóch detektywów, pięknej kobiety, poszlak, a także rąbka tajemnicy, a także wątku miłosnego. Od pierwszych stron wyczuwa się lekkie napięcie, które nie pozwala odłożyć książki na bok, dopóki nie przeczyta się o losach Nuf. Kolejni podejrzani, większość z nich zostaje uniewinniona. Gdy Najir zbliża się do rozwiązania zagadki, coś wymyka mu się z rąk. Znajdziemy tu efekt zaskoczenia.

Poza głównym tematem książki, a mianowicie zagadkowym zniknięciem Nuf, można poznać bliżej życie kobiet i mężczyzn w Arabii Saudyjskiej. Ich tradycje, zwyczaje, obrzędy. Ten egzotyczny kraj różni się zupełnie od naszych Europejskich stron. Tam najważniejsza jest religia, przyzwoitość i... tajemnica.

Bohaterowie są dobrze wykreowani. Mamy tu wiele barwnych postaci, które bardzo się od siebie różnią. To sprawia, że nie czujemy przesytu, znużenia. Każda osobowość jest inna, inaczej się zachowuje. Jednym może wydawać się to podejrzane, drugim za zwyczajne zachowanie. Najwyraźniejszą postacią jest tu Najir asz-Szarki, z którego perspektywy opowiedziana jest cała historia. To głównie jego postać najczęściej przewija się przez utwór. Oczywiście nie trudno dostrzec jednego z braci Nuf, a także jego narzeczonej - Kaji. Kobieta odważna, bezczelna, a jednocześnie ambitna i dokładna. Choć zna swoje miejsce w społeczeństwie, zna swoje obowiązki, stara się stworzyć nową drogę, którą będą kroczyć kobiety.

Zakończenie książki nie jest przewidywalne. Podczas czytania miałam wiele wersji wydarzeń, które w moim mniemaniu wydawały się być trafne. Na moją niekorzyść wypadł instynkt, ale na korzyść autorki fakt, że wciąż byłam zaskoczona, zwłaszcza, gdy zagadka została rozwiązana. Ani przez chwilę nie podejrzewałam, że stało się tak, jak się stało.

Zaciekawieni? Jak najbardziej polecam powieść kryminalną Zoe Ferraris, która sprawnie przeprowadza czytelnika przez kolejne wątki powieści. Buduje napięcie, tworzy efekt zaskoczenia. Umieszczenie akcji książki na pustyni dodatkowo potęgowało silne wrażenia oraz irytację, gdy trudno było przewidzieć plan ucieczki (a może porwania?) dziewczyny. Autorka stworzyła ciekawą opowieść, w której nie brakuje barwnych opisów, ciekawych postaci i intrygującej zagadki!

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości:

30 komentarzy:

  1. Jejku czy ja już tak dawno tu nie byłam czy dopiero niedawno pojawił się tu ten piękny kociak? :-)
    Okładka pomyliła mi się z Tysiąc wspanialych słońc. Dobrze że zajrzałam i doczytałam bo książka zapowiada się naprawdę ciekawie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, okładka z daleka kojarzy się z tą lekturą...
      A kociak jest prawie od miesiąca ;)

      Usuń
    2. Wstyd... Ostatnio tracę orientację w Bloggerze... Kajam się!

      Usuń
    3. W porządku, u mnie też kiepsko z orientacją w Bloggerze. A, że mamy weekend, nadrabiam zaległości ;)
      Jak sprawuje się czytnik?

      Usuń
    4. Odnośnie czytnika... chyba dziś wyślę Ci maila ;-)

      Usuń
  2. Mnie również książka zainteresowała:) W ogóle Książnica ma ogromny wybór doskonałych lektur!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tym. Świetne wydanie, ogromny wybór. ;)

      Usuń
  3. Może kiedyś ;) Jakoś nie kusi mnie za bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem ale jakoś nie czuję, żebym dogadała się z tą książką.

    OdpowiedzUsuń
  5. super recenzja! nie słyszałam, ale na pewno się kiedyś za nią zabiorę. ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje mi się, że jest w bibliotece, a więc kiedyś przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka idealna na długi, zimowy wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kryminał, którego akcja rozgrywa się w Arabii Saudyjskiej? Naprawdę egzotyczne połączenie;) Wolę jednak kryminały w bardziej "klasycznym" wydaniu;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio na nowo zaczęłam czytać kryminały, więc szukam teraz wszędzie intrygujących powieści w tym gatunku, dlatego cieszę się, że polecasz "Ślad na piasku". Chętnie się na tą książkę skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie zaciekawiła mnie, ale jak przeczytałam, że napisałaś, że zakończenie jest nie do przewidzenia, to zmieniłam zdanie:) Lubie, gdy autor mnie na końcu zaskoczy.

    OdpowiedzUsuń
  11. To może być całkiem ciekawe, nie pogardziłbym :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dżiz, ale żeby ocenić to jak Kunderę (w dodatku bez szczególnych argumentów w przypadku tej drugiej książki) to już chyba przesada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak, jakbym miała ocenić wszystkie inne książki na 2, bo np. Kundera dostał 4. Trochę zabieg bezcelowy, prawda? Oceniam SUBIEKTYWNIE, nie obiektywnie.

      Usuń
  13. Książka zapowiada się ciekawie. Jak wpadnie w moje ręce na pewno nie odmówię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki śliczny, nowy kotek!
    Kryminał, czyli coś dla mnie. Jak tylko moja biblioteka się zaopatrzy to przeczytam :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś nie zauważyłem, że to różowy, ale wiadomo jak to z tymi kolorami jest u facetów xD Dzięki za zwrócenie uwagi ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. Cóż za piękna kicia na górnym zdjęciu bloga!!! Jejku, nie mogę się napatrzeć <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam kryminały. Uważam, że książka w sam raz dla mnie. Ciekawy opis, ciekawa oraz zachęcająca recenzja. Piękny kot *.*

    OdpowiedzUsuń
  18. Od czasu do czasu lubię czytać kryminały. Jeżeli po jakiś w najbliższym czasie sięgnę, to raczej po ten. Zostałam skutecznie zachęcona ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie czytam kryminałów, ale w obecnym nastroju przeczytałabym chyba wszystko. Nagłówek z nowym kotkiem równie ładny jak poprzedni :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Może być ciekawie, rozglądnę się za nią ... kotek w nagłówku śliczota :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No i mnie zaciekawiłaś,. Pytanie tylko... kiedy ja znajdę na to wszystko czas!

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak! Zaciekawieni! zwłaszcza Arabią Saudyjską. Chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia