Garść informacji

Przez kilka dni pojawił się mały zastój na blogu, ponieważ książki "same się czytają" i jeszcze troszkę potrwa, nim napiszę o nich jakiekolwiek recenzje. Obecnie czytam "Cień wiatru" Zafóna i muszę przyznać, że jestem oczarowana pomysłem na fabułę. Zaczęłam "Sklepik z Niespodzianką. Adela" Katarzyny Michalak oraz męczę tego całego Greya... Może na początku tygodnia pojawi się jakaś recenzja. :)

~~~~~~~~~~*~~~~~~~~~~

Chciałabym poinformować zainteresowanych, iż mam do sprzedania kilka pozycji, wszystkie w idealnym stanie, większość nowa, za niską cenę. Wszystkie pozycje znajdują się na:
gdzie aktualizuję listę na bieżąco. Chętnych zapraszam. W razie czego proszę pisać na mejla. 

~~~~~~~~~~*~~~~~~~~~~

Jak Wam idą przygotowania do świąt? Choinki ubrane? Pokoje ozdobione? Czy ten świąteczny szał wciąż przed Wami i wykonujecie te czynności tuż przed wigilią? U mnie w pokoju jeszcze zwyczajnie, może jutro wezmę się za małe ozdabianie pokoju. Jakoś w tym roku nie czuję magii tych świąt, pomimo "cudownego" białego puchu za oknem! Jak to u Was jest? :)

Zdjęcie Pauli, gdzie możecie więcej znaleźć na jej blogu:
http://amnesisphoto.blogspot.com

27 komentarzy:

  1. Jak Wam idą przygotowania do świąt? - mam prezenty ;)
    Choinki ubrane? Za wcześnie na to!:P
    Pokoje ozdobione? Nie, ale wysprzątane. Prawie...
    Czy ten świąteczny szał wciąż przed Wami i wykonujecie te czynności tuż przed wigilią? - Tak jakby ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj "Cień wiatru" jest rewelacyjny :)
    Co do Świąt, to jeszcze nie czuję tej atmosfery. Pewnie w przyszłym tygodniu zacznie się szał :) Choinkę zawsze ubieram we wigilię :) Krajobraz za oknem szalenie mi się podoba. Tyle śniegu, cudo. Oczywiście, jeśli nie muszę wyjść do miasta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! Śnieg na oknem jest świetny! Zwłaszcza, jak siedzi się pod kocem z książką, kubkiem kakao i co chwilę zerka się na sypiący śnieg. Ale tylko wtedy! :)

      Usuń
  3. "Cień wiatru" czytałam już dawno temu ale do tej pory jestem pod jej urokiem :)

    U mnie też biało co mnie przeraża :/ Odśnieżanie, palenie w piecu- uehhh :/

    OdpowiedzUsuń
  4. "Cień wiatru" to bardzo dobra książka, zamierzam do niej wrócić i poznać całą serię Cmentarza Zapomnianych Książek :) co do Greya.. cóż wypowiedziałam się wystarczająco na blogu :P
    pozdraiwam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam na recenzje. Co do świąt, to nie mogę się ich wprost doczekać. Wreszcie wolny czas spędzony na leniuchowaniu i opychaniu się jedzeniem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świąteczny szał nadal przede mną. Jak co roku zabiorę się za wszystko na 2-3 dni przed Wigilią :D Lubię tak na ostatni moment :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze powiedziawszy to nie mam jeszcze nic! No prawie, posprzątane w połowie, prezenty kupione - w 1/4. Ech..
    recenzje-literackie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. ''Cień wiatru'' bardzo chciałabym przeczytać, ale jakoś ciągle nie mam okazji. Zarezerwowałam w bibliotece ''Morski trakt'', byłam w szoku, że dość nowa pozycja jest tam dostępna, bo moja biblioteka jakoś nowościami nie grzeszy, takie mam wrażenie.
    Ja jeszcze nie miałam czasu, by świątecznie ozdobić dom albo kupić prezenty, może jutro wyciągnę jakiś karton z ozdobami.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Choinkę stroić będę dopiero w wigilie, taka rodzinna tradycja :) A Cienia Wiatru nie czytałam, ale wiele o niej słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeżeli jesteś nadal zainteresowana bransoletką, która dla Ciebie zrobiłam wystaw na fincie Lustrzane odbicie, a ja wystawie bransoletkę i może dojść do wymiany..)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeżeli chodzi o choinkę to u nas tradycyjnie ubierana jest przed południem w wigilię.I nie wyobrażam sobie inaczej, ale za to długo stoi ubrana.)

      Usuń
  11. U mnie jeszcze nieozdobione, choinkę ubieramy w wigilię. No tak, właściwie to trzeba już myśleć nad prezentami, ale ten czas leci ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Adelka jest super :) A Greya nie tykam, nie czuję potrzeby :P

    U mnie też książki się czytają, ale z recenzjami jakoś opornie idzie. Eh!

    Choinkę pewnie ubierzemy w wieczór przed Wigilią. A tak w ogóle - to te święta za szybko jakoś nadchodzą i nie potrafię się psychicznie nastawić. Skutkiem tego pewnie nawet ich za bardzo nie poczuję, a one już miną...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja o choince jeszcze nie myślę... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę, że nie tylko ja czytam kilka książek jednocześnie ;-) Szał świąteczny jakoś mi się nie udziela na razie. Porządki pewnie zacznę w przyszłym tygodniu. Tak więc jest spokojnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cień wiatru to książka, z którą mogą mnie złożyć do grobu - chyba, że rozmyślę się, to niech mnie z nią spalą. Gdybym miała wybrać jedną książkę, którą miałabym uratować od zapomnienia, to byłby właśnie Zafon w tym wydaniu..

    OdpowiedzUsuń
  16. Też czytałam ,,Cień wiatru", cudna książka ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jakoś nie lubię świąt i całej otoczki z nią związanej. Mam złe wspomnienia z tym okresem, więc podchodzę do tego wszystkiego z dystansem.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie też już tyle książek zalega półki, że chyba będę zmuszona pójść w Twoje ślady. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie już choinka stoi:) Za oknem niestety nie mam już białego puchu, tylko małe jeziorko:p

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeżeli chodzi o choinkę to miałam fajną historię. Otóż dzisiaj jechali pewni panowie żukiem i wieźli choinki. Jedna im spadła, ale się nie zatrzymali mimo, że trąbiliśmy, więc sobie ją wzieliśmy i mamy choinkę :) Prezenty kupione w 70%, ale jeszcze muszę pozałatwiać parę spraw. Moja mama powiedziała, że w tym roku to ja mam się zająć wszystkim oprócz gotowania, więc po szkole lecę na godzinkę do galerii i co rusz znajdę jakąś fajną rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta choinka była Wam przeznaczona! :)

      Usuń
  21. Na choinkę jeszcze za wcześnie, moim zdaniem;) Ale czuję już klimat Świąt...
    A zdjęcie jest piękne;)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia