piątek, 11 stycznia 2013

"Rozdroża" William Paul Young

William Paul Young, autor bestsellerowej powieści "Chata", która sprzedała się w 18 milionach egzemplarzy, napisał nową i zarazem ciekawą historię w podobnym stylu. Głównym bohaterem jest Anthony Spencer, człowiek bezwzględny i bezduszny w swojej postawie. Jest osobą dążącą do wyznaczonych sobie celów, niekiedy "po trupach do celu". Często wykorzystuje swoje zdolności manipulacji aby zdobyć to, czego pragnie. Jego nieoficjalnym hobby jest niszczenie życia ludzi i robienie sobie wrogów. W pewnym momencie popada w paranoję - zaczyna kupować wiele nieruchomości, w których prawie wcale nie przebywa. Montuje w nich kamery i alarmy. Uważa, że ktoś go śledzi i chce zrobić mu krzywdę. Pewnego dnia, mężczyzna budzi się z potwornym bólem głowy. Nie wie gdzie jest, co się dzieje. Mdleje. Trafia do szpitala, gdzie zapada w śpiączkę.

I tu rozpoczyna się właściwa akcja. Tony'emu wydaje się, że spaceruje po lesie we własnym śnie i może robić i krzyczeć to, na co ma ochotę. Okazuje się, że nie jest tak do końca. W tym magicznym świecie poznaje Jacka, który ucina sobie z bohaterem ciekawą pogawędkę. Na jego drodze staje także Jezus i Babka! Postacie intrygujące, początkowo wzbudzające nieufność w bohaterze. Z czasem się do nich przekonuje. Ale w jaki sposób? Dlaczego pojawiają się na drodze głównego bohatera? Co mają do przekazania? I najważniejsze - czy pod wpływem tych spotkań Anthony zmieni swoje postępowanie?

Muszę przyznać, że książka jest naprawdę ciekawa. Początkowo zapowiadała się dość... skomplikowanie. Rozdział pełen informacji, zagmatwanych, niezrozumiałych. Owszem, później pojawiają się wyjaśnienia i wszystko staje się zupełnie jasne. Jedno, co zwróciło moją uwagę na tyle, że przerwałam czytanie, było powtórzenie jednego akapitu. Aż cofnęłam stronę czy dwie aby upewnić się, czy powtórzenie było słowo w słowo. Taki zabieg tylko irytuje czytelnika, wybija go z rytmu książki i budzi niesmak... Jednak fabuła i bohaterowie naprawiają ten błąd i zacierają niemiłe pierwsze wspomnienia. 

Autor po raz kolejny wykreował bardzo interesujące postacie. Tym razem głównym bohaterem uczynił człowieka, który popada w paranoję, który ma na swoim koncie sporo czynów, które zamiast pomagać innym, tylko niszczyły ich życie. A manipulowanie? Trudna sztuka do opanowania, aczkolwiek bardzo przydatna, o czym przekonał się sam bohater. Jednak ta postać nie posiada tylko negatywnych cech. Przy spotkaniu z Jezusem ukazuje swoje ukryte ja, swoje szczątki dawnego, dobrego charakteru. Nie zawsze był zatwardziałym egoistą. I te dawne cechy próbują z niego wyciągnąć Jacek, Babka i Jezus. Czy bohater otrzyma drugą szansę? Postacie ze "snu" Tony'ego były w pewien sposób różne, lecz tworzyły całość. Ich słowa wzajemnie się uzupełniały. Ciekawe dyskusje, poglądy. Jednak to wszystko było już mi znane.

Właśnie! William Paul Young nie popisał się nowatorstwem w tej powieści. Wyraźnie wyczuwałam pewne podobieństwa do poprzedniej powieści, jaką była "Chata". To ona była dla mnie czymś nowym, wspaniałym, magicznym. W "Rozdrożach" nie odczułam do końca tej magii. Takie schematyczne pisanie nie jest do końca w moim guście, toteż trudno było mi przymknąć oko na te powtórzenia, podobieństwa, aż za bardzo widoczne. Niekiedy rozmowy były jakby lustrzanym odbiciem tych z "Chaty". A czy Anthony wiele różni się od Mackenziego? Niekoniecznie. Może w innych sytuacjach spotkali na drodze Boga, jednak wszystko idzie w tym samym kierunku. Nic nowego. Nie czułam się zaskoczona, a rozczarowana. 

Książka podobała mi się, owszem. Żałuję trochę, że "Rozdroża" przeczytałam zaraz po "Chacie". Może gdyby nie ten brak odstępu między jedną powieścią a drugą, moje odczucia byłyby inne? Może dostrzegłabym mniej podobieństw? Chyba nie. Byłam oczarowana "Chatą" i do tej pory jestem. Byłam naprawdę miło zaskoczona, gdy książkę zaczęłam czytać. Wciągnęła mnie. Z "Rozdrożami" było nieco inaczej. Na pewno trudniej było mi przebrnąć przez początek. Powieść okazała się też mniej ciekawa niż poprzednia. Nie oznacza to, że była nudna. Nie, wręcz przeciwnie! Działo się wiele. I osobom, które nie czytały "Chaty", a mają ochotę na "Rozdroża", książka powinna przypaść do gustu. Więcej tutaj realizmu niż magii. Staram się twardo stąpać po ziemi, ale w powieściach lubię odnajdować cząstkę tej magicznej sytuacji. I tutaj odnalazłam, dlatego książka mi się spodobała.

Autor ma wyjątkową lekkość pióra. I choć niekiedy bardzo komplikuje sytuacje, wszystko jest podane w ładny i prosty sposób. Przecież nie potrzeba pięknych i wzniosłych słów czy wydarzeń, aby dowiedzieć się o sobie prawdy. Można to wszystko przekazać inaczej. Prościej. I tutaj tak właśnie było. Stąd moje oczarowanie autorem i jego prozą. Swoją drogą bardzo interesującą. 

W takim razie, czy polecę? Oczywiście. Może nie jest to książka wybitnie dobra, ale na pewno jest warta uwagi. Fani autora zapewne sięgną po "Rozdroża" i wydadzą się im interesujące. Odważnych, wierzących czy też nie, jak najbardziej zachęcam do przeczytania. I choć nie jestem osobą głęboko wierzącą i nie po drodze mi z powieściami religijnymi, tutaj ten wątek, chcąc czy nie chcąc jeden z głównych, bardzo mi się podobał. I jestem przekonana, że każdy z Was znajdzie w tej książce coś dla siebie. Polecam!

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu

36 komentarzy:

  1. Być może kiedyś przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekałam na tę recenzję! I muszę przyznać, że gdybym czytała "Chatę", prawdopodobnie miałabym podobne odczucia. Książka mnie zachwyciła, choć skoro piszesz, że to coś na kształt autoplagiatu, to obiektywnie zachwycać się czym nie ma...:)
    Mimo to chętnie przeczytam pierwszą powieść Younga, tak z czystej ciekawości:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. I tutaj mam podobny problem, co przy "Chacie". To nie są po prostu książki dla mnie, trochę zbyt sprzeczne z moimi przekonaniami, tylko bym się zirytowała przy czytaniu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o ,,Chacie'' sama dobrze rzeczy, dlatego i ja zaostrzyłam sobie pazurki na tą książkę. Jak tylko uda mi się ją zdobyć i przeczytać i na dodatek przypadnie mi do gustu, to wtedy zapewne sięgnę po ,,Rozdroża''. Szkoda tylko, że trochę cię rozczarowały, ale może to dlatego, że postawiłaś wysoko poprzeczkę po pierwszej lekturze Younga.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie przeczytam. Jestem zaciekawiona tą książką. Zastanawiam się, czy to autor powtórzył cały akapit, czy to błąd wydawniczy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka czeka na swoją kolej i pewnie niedługo po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mimo iż czytałam "chatę" z chęcią zapoznam się z tą pozycją... :) i to już niebawem! :D juz nie mogę się doczekaC! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To teraz się zastanawiam, czy najpierw czytać "Chatę" czy "Rozdroża"... Ale po którąś z tych książek w przyszłości sięgnę, może nawet obie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę o jego Chacie więc później i tą bym może przeczytała.
    Zapraszam Cię do konkursu na moim blogu.))

    OdpowiedzUsuń
  10. Miło widzieć kotka z powrotem.)

    OdpowiedzUsuń
  11. Recenzję przejrzałam dość pobieżnie, ponieważ jestem właśnie w trakcie lektury tej książki, ale cieszę się, że ci się spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. No właśnie... spotkałam się już z zarzutami, że "Rozdroża" są powieleniem "Chaty", szkoda... Niebawem będę czytać debiutancką książkę Younga, więc sama się przekonam jak to jest z tymi podobieństwami, mam nadzieję, że nie będę rozczarowana treścią.

    OdpowiedzUsuń
  13. Na pewno sięgnę po "Chatę" (tak, tak, to Twoja wina), ale "Rozdroża" będę miała tylko na uwadze, nie zapowiada się już tak dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojej, własnie to mnie zawsze martwi, że autorzy przestają w końcu być oryginalni i popadają w rutynę czy schematyczność...

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam "Chatę" i bardzo mi się podobała, chętnie sięgnę i po tę książkę i przekonam się jaka jest, bo już czytałam wiele opinii na jej temat i były różne.

    OdpowiedzUsuń
  16. 18 milionów sprzedanych egzemplarzy, a ja o autorze jeszcze nie słyszałem :/
    Ależ muszę być zacofany ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie słyszałam o tym autorze, ale jeśli zacznę przygodę z jego książkami to pewnie od "Chaty", jeśli mi się ona spodoba od razu sięgnę "Rozdroża".

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też muszę przyznać, że o autorze wcześniej nie słyszałam, a "Rozdroża" jednak nie zdobyły pełni mojego zainteresowania. Po "Chatę" za to z chęcią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak znajdę czas to poszukam w bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  20. My brother recommended I might like this website. He
    was entirely right. This post

    actually made my day. You cann't imagine just how much time I had spent for this information! Thanks!
    My webpage: http://tonystruths.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
  21. I do love the way you have presented this matter plus it does present me a lot of fodder for thought.


    Nonetheless, coming from what I

    have observed, I just

    hope as the actual remarks stack on that individuals stay

    on point and in no way get started on a soap box involving some other news du jour.
    All the same, thank you for this

    fantastic piece and even though I do not really agree with it
    in totality, I respect

    your viewpoint.

    Here is my blog post - www.lmcc.net

    OdpowiedzUsuń
  22. Amazing! This blog looks just like my old one!
    It's on a completely

    different subject but it has pretty much the same layout and design. Great choice of colors!
    My weblog : http://edinoborstva.bosa.org.ua

    OdpowiedzUsuń
  23. When I initially commented I clicked the "Notify me when new comments are added" checkbox and
    now each time a

    comment is added I get several e-mails with the same
    comment. Is there any way you can remove me from that service?

    Appreciate it!
    My page - basketmoselle.free.fr

    OdpowiedzUsuń
  24. Greetings! This is my first comment here so I just

    wanted to give a quick shout out and tell you I truly enjoy reading your posts.
    Can you recommend any other blogs/websites/forums that cover the same

    subjects? Thanks!
    Review my blog - campolibanosci.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  25. you will have an awesome weblog right

    here! would you prefer to make some invite posts on my weblog?
    Take a look at my page : socialcircle.stock-options-picks.com

    OdpowiedzUsuń
  26. you will have an awesome weblog right

    here! would you prefer to make some invite posts on
    my weblog?
    Also see my webpage: socialcircle.stock-options-picks.com

    OdpowiedzUsuń
  27. I'm really enjoying the design and layout of your blog. It's a
    very easy on the eyes which makes it

    much more enjoyable for me to come here and visit more
    often. Did you hire out a developer to create


    your theme? Outstanding work!
    My website ... http://mediopasaje001.blogspot.fr/2012/01/sergio-galliani-se-declaro-fan.html

    OdpowiedzUsuń
  28. Excellent website. A lot of helpful

    information here. I am sending it to some buddies
    ans additionally

    sharing in delicious. And naturally, thanks on your

    effort!
    Also visit my page www.alias-meeting-room.net

    OdpowiedzUsuń
  29. Great write-up, I’m normal visitor of one’s web site,
    maintain up the

    excellent operate, and It's going to be a regular visitor for a long time.
    Feel free to surf my web-site ; www.wiki.truck-gigant.de

    OdpowiedzUsuń
  30. It’s really a great and helpful piece of info.
    I am glad that you shared this helpful information with us.
    Please keep

    us up to date like this. Thanks for sharing.
    My web site - http://www.shiur.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. What’s Taking place i am new to this, I stumbled upon this I have discovered It


    positively helpful and it has helped me out loads.
    I hope to contribute & aid different customers
    like its aided me. Good

    job.
    Also see my webpage > http://social.rowdymobile.com/groups/invest-on-spanish-property-and-create-quick-big-money/

    OdpowiedzUsuń
  32. Do you have a spam issue on this site; I also am a blogger,
    and I was wanting to

    know your situation; we have developed some nice practices and
    we

    are looking to exchange strategies with others, please shoot me
    an email if interested.

    Feel free to surf to my page ... http://pogodak.ba/profile/lashandraortiz90

    OdpowiedzUsuń
  33. Thank you for every other informative blog. Where
    else could I am getting that kind of information written in such
    a

    perfect way? I've a undertaking that

    I am simply now operating on, and I have been on the look out for

    such info.

    Stop by my page: motion.mediadeling.com

    OdpowiedzUsuń
  34. This design is steller! You obviously know how to


    keep a reader amused. Between your wit and your videos, I was almost
    moved to start my own blog (well,

    almost...HaHa!) Excellent job. I really enjoyed what you had to say,
    and more than

    that, how you presented it. Too cool!

    Here is my homepage :: iphone5newstv.com

    OdpowiedzUsuń
  35. hey there and thank you for your information - I have certainly picked up

    something new from right here. I did however expertise several technical issues using this website,
    as I experienced to reload the web site many times previous

    to I could get it to load properly. I had been wondering if your hosting is OK?
    Not that

    I am complaining, but slow loading instances times will sometimes affect your

    placement in google and could damage your high-quality score if advertising and

    marketing with Adwords. Well I’m adding this RSS to my e-mail and could look out for

    much more of your respective fascinating content. Make sure
    you update

    this again very soon..

    Feel free to surf to my web-site ... indianmates.co.uk

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie wpisu. Będzie mi bardzo miło, gdy podzielisz się swoimi wrażeniami ;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia