sobota, 9 marca 2013

"Mroczna toń" Tricia Rayburn


Vanessa wciąż ma problem z przystosowaniem się do życia jako syrena. Nie ułatwia jej sprawy przyjaciółka, która ostatnimi czasy również przeszła przemianę, przed którą chciała ją ochronić. Powrót do Winter Harbor nie jest dla niej łatwy. To tutaj miała miejsce tragedia rodzinna, tutaj stała się syreną... Na domiar złego, wszystko w miasteczku przypomina jej byłego chłopaka Simona. Nie potrafi o nim zapomnieć, więc gdy dowiaduje się, że i on przebywa obecnie w Winter Harbor, postanawia naprawić błędy. Ale czy ponowne zbliżenie się będzie dobrym pomysłem, skoro jako syrena może zadawać mu tylko ból? Niestety nie zawsze kontrolowany. I może ta osobista tragedia Vanessy tak bardzo by nie przesłaniała jej drogi naprzód, gdyby nie kolejne morderstwa. Czy syreny ponowiły swój atak? Co z tym wszystkim zrobi Vanessa? 

Zabranie się za trzecią część zajęło mi sporo czasu i nie dlatego, że druga mi się nie podobała. Wręcz przeciwnie, była bardzo ciekawa. Jednak potrzebowałam chwili odpoczynku od świata syren. Byłam zbyt ciekawa, jak losy bohaterów się potoczą, więc wróciłam do Winter Harbor razem z Vanessą. I podobnie jak ona, przeżywałam razem z nią kolejne morderstwa w miasteczku, próbowałam zrozumieć zachowanie syren i wymyślić sposób, jak ukryć przed światem swoją prawdziwą naturę. 

Również w tej części spotykamy się z wieloma tajemnicami, wieloma sekretami i dziwnymi zachowaniami. Otrzymałam odpowiedzi na pytania, które zrodziły się we mnie po przeczytaniu "Głębi", jednak "Mroczna toń" również po sobie ich trochę zostawiła. Zakończenie nie do końca przypadło mi do gustu, może dlatego, że to koniec przygód Vanessy, jej rodziny i przyjaciół? Jednak zakończenie wynagradzają dobrze wykreowani bohaterowie. I na kartach tej powieści przechodzą one szereg zmian, targają nimi emocje, sprzeczne uczucia, nie wiedzą jak się zachować. Oczywiście każdy z nich ma problemy i próbuje zmierzyć się oko w oko z nimi i z szarą rzeczywistością. Nie ułatwiają im tego złe syreny, które ponownie ujrzały światło dzienne, a niemy pakt zawarty w poprzedniej części staje się nieaktualny...

W zasadzie i tę część czytało mi się bardzo dobrze. Barwne opisy, prosty, ale plastyczny język. Również i tutaj autorka popisała się swoim kunsztem literackim. Co jak co, ale w moim mniemaniu, potrafi zacząć i skończyć historię na tym samym poziomie. "Mroczna toń" nie odbiega ani stylem, ani poprowadzeniem akcji od poprzednich części co jest ułatwieniem i jednocześnie plusem dla powieści. Czytelnik wie, czego po części może się spodziewać i z przyjemnością wraca do znajomych miejsc i ludzi. Muszę przyznać, że i tutaj wydawnictwo postarało się o wydanie. Okładka utrzymana w chłodnej kolorystyce, która zdecydowania trafia w mój gust. Również okładka jest dość solidna, tak jak poprzednie części. I choć papier jak dla mnie jest zbyt biały to wyraźna czcionka nadrabia ten mały defekt. W końcu nie można mieć wszystkiego, czego się chce, prawda? 

Czy polecę? Oczywiście. "Mroczna toń" jest dobrym zakończeniem serii. Nie powala na ziemię, jednak można przy niej miło spędzić czas i rozwiązać wiele sekretów z życia bohaterów. Miłośnicy książek przygodowych, obyczajowych, a także fantastyki odnajdą tutaj cząstkę siebie i tego, co lubią najbardziej. 


25 komentarzy:

  1. obecnie planuje dopiero zapoznać się z częścią 1 :)
    zapraszam do siebie, może i u mnie coś ciekawego ujrzysz :) obserwuje ciekawy blog :)

    OdpowiedzUsuń
  2. obecnie planuje dopiero zapoznać się z częścią 1 :)zapraszam do siebie, może i u mnie coś ciekawego ujrzysz :) obserwuje ciekawy blog :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może akurat przypadnie Ci do gustu część pierwsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie czytałam jeszcze pierwszego tomu, ale jak tylko go dorwę i mi się spodoba, to na pewno sięgnę po drugi.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie czytałam jeszcze pierwszego tomu, ale jak tylko go dorwę i mi się spodoba, to na pewno sięgnę po drugi.Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejna pozytywna recenzja powieści z tej serii :) Na pewno sięgnę po pierwszą część i, jeśli mi się spodoba, również po pozostałe. Ten cykl kojarzy mi się trochę z "Pomiędzy" Tary Hudson i jeżeli okaże się choć w połowie tak dobry, to naprawdę będę zachwycona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm po przejściach jakich doznałem czytając Trylogię Igrzysk oraz Trylogie Czasu, mam pewne wątpliwości za tą trylogią. A i szukałem "Huston mamy problem". Jak znajdę taniej, to zakupie, bo tematyka spodobała mi się i nie spiracę biednych polskich autorów :)

      Usuń
  7. A następnie po trzeci. ;) Moim zdaniem, jest to dobra młodzieżówka na jeden wieczór. Na odpoczynek od ambitniejszych lektur. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Akurat nie czytałam tej serii, o której wspominasz. Mam jednak nadzieję, że ta o syrenach przypadnie Ci do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to, polskich autorów też staram się kupować, ewentualnie wypożyczam z biblioteki :)Jeśli chodzi o tę trylogię to Tobie nie polecę i nie odradzę :D

      Usuń
    2. Niedawno otrzymałam pierwszą część i już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła się za nią zabrać ! Mam nadzieję, że mi sie spodoba :) Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Hmm po przejściach jakich doznałem czytając Trylogię Igrzysk oraz Trylogie Czasu, mam pewne wątpliwości za tą trylogią.
    A i szukałem "Huston mamy problem". Jak znajdę taniej, to zakupie, bo tematyka spodobała mi się i nie spiracę biednych polskich autorów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Otóż to, polskich autorów też staram się kupować, ewentualnie wypożyczam z biblioteki :)
    Jeśli chodzi o tę trylogię to Tobie nie polecę i nie odradzę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Może kiedyś sięgnę po tę serię, ale raczej nie prędko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię czytać młodzieżówki, choć już ten okres powinnam mieć za sobą, ale mimo to ciągnie mnie do takiej literatury. Powyższej serii nie znam, lecz bardzo mnie zainteresowała, ponieważ o syrenach jeszcze nie miałam okazji czytać, więc myślę, że będzie to coś nowatorskiego, co mnie zachwyci. W każdym razie jestem zdecydowana zaryzykować.Pozdrawiam.

      Usuń
  12. Są inne priorytety, rozumiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niedawno otrzymałam pierwszą część i już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła się za nią zabrać ! Mam nadzieję, że mi sie spodoba :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oby, bo kolejne są ciekawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie bez zmian, czyli nadal podobają mi się okładki, ale zawartość już niekoniecznie. Oficjalnie: odpuszczam sobie.W ogóle, "Niezgodną" przeczytałam. Kobito... Ależ ja to niesamowicie zjadę. Może nie będzie to taka litania, jak w wykonaniu Ciastka przy "Igrzyskach Śmierci", ale niewiele gorsza :P

      Usuń
  15. Lubię czytać młodzieżówki, choć już ten okres powinnam mieć za sobą, ale mimo to ciągnie mnie do takiej literatury. Powyższej serii nie znam, lecz bardzo mnie zainteresowała, ponieważ o syrenach jeszcze nie miałam okazji czytać, więc myślę, że będzie to coś nowatorskiego, co mnie zachwyci. W każdym razie jestem zdecydowana zaryzykować.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. I takich ludzi lubi literatura :D Sądzę, że Ci się spodoba. Może nie jest to wybitna literatura, jednak jest bardzo ciekawa. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie bez zmian, czyli nadal podobają mi się okładki, ale zawartość już niekoniecznie. Oficjalnie: odpuszczam sobie.
    W ogóle, "Niezgodną" przeczytałam. Kobito... Ależ ja to niesamowicie zjadę. Może nie będzie to taka litania, jak w wykonaniu Ciastka przy "Igrzyskach Śmierci", ale niewiele gorsza :P

    OdpowiedzUsuń
  18. W takim razie czekam! Co jak co, ale powiem szczerze, że miałam na nią chęć... ze względu na okładkę. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Trylogia Tricii Rayburn zdecydowanie ląduje na mojej górnej półce :) Nie mogłam się oderwać od tych książek... Pochłonęły mnie do reszty. Rzadko wpadają w ręce tak wspaniałe książki. Cieszę się, że mogę dzielić tę radość z innymi czytelnikami.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. O tak, dobrze jest się wygadać osobom, które przechodzą to samo :) Również trylogia wylądowała na półce z ulubionymi.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie wpisu. Będzie mi bardzo miło, gdy podzielisz się swoimi wrażeniami ;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia