niedziela, 20 października 2013

Zaksiążkowane Słowa Czytane

Do zabawy wprawdzie nikt mnie nie zaprosił, ale to żadna przeszkoda? Stwierdziłam, że może choć troszkę mnie w ten sposób poznacie, a i jakieś urozmaicenie bloga będzie. No to zaczynamy!


Zasady dobierz książkę do każdej litery nazwy twojego bloga. Jaką? Taką, która zapadła ci w pamięć, ulubioną, znienawidzoną, co tylko przyjdzie ci do głowy.






Slowa Czytane
S - "Stowarzyszenie Wędrujących Dżinsów" to czterotomowa opowieść o przyjaciółkach. Zaczytywałam się w niej w podstawówce i wyjątkowo mi się podobała. Może i na tamten okres czasu byłam za młoda na taką fabułę, ale nie obchodziło mnie to. To dzięki nim przekonałam się do czytania kilkutomowych historii.
L - "Lśnienie" Stephena Kinga, pierwsza książka tego autora, którą przeczytałam i która bardzo mi się spodobała. Nabrałam ochoty na więcej utworów mistrza grozy. 
O - "Odwet" Jilliane Hoffman to pierwszy kryminał, który przeczytałam od deski do deski. Przygarnęłam z biblioteki bez namysłu. Wzięłam z półki, zapisałam się i wyszłam. Pochłonęłam migiem! I niedawno wzięłam się za kontynuację.
W - "Wrześniowe dziewczynki" Maureen Lee to historia dwóch rodzin przeplatana wybuchami wojny. Bardzo wciągająca, życiowa i w pewien sposób poruszająca historia. Pomogła mi przetrwać zapalenie płuc ;)
A - "Apsara" to specyficzna książka przedstawiona z męskiej perspektywy, napisana przez mężczyznę i o nich. Spora cegiełka, ale bardzo szybko mi się ją czytało. Jedna z moich ulubionych, choć nie potrafię wyjaśnić dlaczego.


C - "Cichy wielbiciel" Olgi Rudnickiej, poruszająca historia dziewczyny nękanej przez stalkera. Wstrząsa i szokuje w swojej prawdziwości. Autorce udało się doskonale przedstawić zjawisko jakim jest stalking. Książka ma dla mnie znaczenie sentymentalne, choć to po części złe słowo.
Z - "Zemsta" Aleksandra Fredro. Pierwszy poważniejszy utwór w podstawówce, który w pełni mnie zaczarował. Podobało mi się w nim wszystko. Bohaterowie, historia, prowadzone rozmowy. Chętnie bym do niej wróciła. 
Y - yyyy... Chyba nie znam!
T - "Ten obcy", również powieść z czasów podstawówki. Autorka pięknie napisała o sile przyjaźni. Warto ją przeczytać, bo prawdy w niej zawarte są nadal aktualne. Swego czasu polecałam ją komu tylko się dało!
A - "Alchemik" Paula Coelho, powieść kontrowersyjna jak sam autor. Osobiście historia intrygująca, ale przedstawienie fatalne. Autor za bardzo narzuca swoje prawdy filozoficzne i poglądy na daną sytuację. A tego nie lubię.
N - "Nadzieja" Katarzyny Michalak. Choć autorka pisze niekiedy naiwnie, zbyt bajkowo i nie zawsze jest merytorycznie przygotowana do napisania książki to "Nadzieję" uważam za jej sukces. Bo tematyka trudno, wiele zostało już napisane, ale w takiej postaci i z takim zaangażowaniem i zwrotami akcji jeszcze nie. Pochłonęłam w jeden dzień. Coś... pięknego,
E - eeee... No właśnie.

To na tyle. Wymieniłam przeważnie książki, które w pewien sposób mnie ukształtowały lub po prostu mi się spodobały. Tylko jedna trafiła się... inna. Miałam sporo problemu z niektórymi literkami, bo książek wiele, znaczeń również, a literka jedna. Natomiast inne bez mrugnięcia okiem wpisałam. Ale tak to już chyba jest. Można rzec, że książki towarzyszą mi od najmłodszych lat i już od tamtego okresu miały na mnie spory wpływ. Czy słusznie? Nie mnie to oceniać. ;)
A do zabawy zapraszam wszystkich chętnych!

22 komentarze:

  1. Ojej, miałam zrobić taki post wieki temu i zapomniałam. :/

    A na "E" polecam "Egipcjanina Sinuhe", "Egzorcystę", "Ex libris: wyznanie czytelnika" (!!!), "Etiopia: Ale czat!" i "Extra virgin". ;) A, i "Egipt" Kobusów. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za polecenie! "Ex libris: wyznanie czytelnika" na pewno przeczytam :) A teraz Twoja kolej zrobienia takiego postu.

      Usuń
  2. http://lubimyczytac.pl/ksiazka/159450/yeti :D nie znam książki, ale masz na Y :D haha :D
    Ja i tak Cię znam.. wiem gdzie mieszkasz! Prawie... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam... Prawie, bo jeszcze u mnie nie byłaś. Ale po remoncie zapraszam ;) Mogę przeczytać, w sumie tylko 28 stron tej książki... :D

      Usuń
    2. Najpierw Ty do Wawy przyjedź... Łazienki odwiedzić... :P

      Naprawdę, a ja się bałam, że będzie za gruba! :D

      Usuń
    3. Aj tam, marudzisz :D A ja zapraszam do nowego pokoju, musisz odwiedzić. A do Warszawy prędzej czy później zajadę. Najpóźniej za dwa lata? :))

      Usuń
  3. Fajne zestawienie ci wyszło. Sama jednak nie lubię brać udziału w żadnych zabawach, ale dziękuję za zaproszenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja od czasu do czasu lubię się w takie coś zabawić.

      Usuń
  4. stowarzyszenie wędrujących dżinsów uwielbiam w wersji filmowej, lecz nigdy nie czytałam ksiażek (trzeba będzie nadrobić), za to Ten obcy miło mi się kojarzy, bo dostałam go jako nagrodę na zakończenie podstawówki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, gratuluję! Wersję filmową także znam, ale jednak książkowa bardziej mnie urzekła :)

      Usuń
  5. Czytałam kilka z tych pozycji, a wiele mam w planach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie polecam, poza Coelho. Chyba, że lubisz jego twórczość... :)

      Usuń
  6. Fajna zabawa :) Może też wezmę w tym udział, ale nie znam chyba żadnej książki na litrę Q.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarza się. Ja nie przeczytałam na E i Y ;) Mam dla Ciebie coś:
      Q - Ewangelia Galilejska (Paciorek Antoni)

      Usuń
  7. Ciekawa zabawa. ;) Dobrze, że mi przypomniałaś o "Wrześniowych dziewczynkach", swojego czasu bardzo chciałam przeczytać tę książkę, ale jakoś mi umknęło i zapomniałam o tym tytule. "Cichy wielbiciel" robi wrażenie, nawet nie chcę sobie wyobrażać, jak to jest być ofiarą stalkera. A na 'e' mogę polecić "Emmę i ja" Flock, dobra powieść obyczajowa z szokującym zakończeniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Emmę..." mam na półce, ale nie zdążyłam jej jeszcze przeczytać. :) A co do "Wrześniowych dziewczynek" to jak najbardziej polecam. Ja byłam miło zaskoczona!

      Usuń
  8. Może kiedyś zabiorę się za tę zabawę, ale wiem, że będę na nią potrzebowała duuużo czasu wolnego;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego? Bo trzeba doczytać książki, czy wybór jest tak trudny? :)

      Usuń
  9. Fajna zabawa, może znajdę czas, żeby coś wymyślić:)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie też byłoby "y", z którym nie wiedziałabym co zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to dość specyficzna literka, która sprawia najwięcej kłopotów.

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie wpisu. Będzie mi bardzo miło, gdy podzielisz się swoimi wrażeniami ;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia