środa, 25 grudnia 2013

"Milion słońc" Beth Revis


Beth Revis stworzyła świetną kontynuację losów bohaterów z "W otchłani". Po obaleniu poprzedniego dyktatora, władza spadła na Starszego, który postanowił wprowadzić nowe rządy. Zrezygnował z fidusa, ponieważ uważał, że on tylko sprawia, że ludzie są otępiali, posłuszni, nie mają własnych wyborów. Postanowił także kontynuować powierzoną im misję i doprowadzić, by statek doleciał na Centauri-Ziemię. W tym celu szukał odpowiedzi na wiele pytań odnośnie stanu technicznego Błogosławionego, a także czasu, jaki pozostał do wylądowania na nowej planecie. Wydaje się, że wszystko zmierza ku lepszemu, a rządy Starszego wprowadzają spokój i lepsze czasy. Jednak to wszystko się zmienia i wcale nie na lepsze! Pojawiają się zamieszki w mieście, odnaleziono ciało zamordowanej kobiety, a także innych ludzi. Każdy z nich ma przyklejone trzy medplasty z napisem "Bądź posłuszny władzy". Groźba czy ostrzeżenie? Zagadek jest coraz więcej! A to jest to, co lubię najbardziej. Zagadki, tajemnice i bohaterowie, którzy próbują je rozwiązać. Amy trafia na pewne tropy, które doprowadzą do częściowego jej rozwiązania.

W książce znajdziemy poprzednich bohaterów, a także kilku nowych, którzy pełnią ważne role na statku. Autorce udało się stworzyć nietuzinkowe postacie, interesujące wątki, a przede wszystkim ciekawą historię! Taką, która koleny raz trzyma czytelnika od pierwszej strony do ostatniej w wielkim napięciu i oczekiwaniu. Gdy sięgnęłam po powieść z myślą "tylko sprawdzę, czy jest napisana na podobnym poziomie co tom pierwszy" nie spodziewałam się, że odłożę ją odpiero, gdy przeczytam ostatnie zdanie. Ale tak właśnie było! "Milion słońc" pochłonęło mnie do takiego stopnia, że nie liczyło się to, iż jestem bardzo zmęczona, a moje powieki ledwo unoszą się do góry przy każdym kolejnym mrugnięciu. Akcja trzymała mnie w napięciu do ostatniej strony, więc musiałam przeczytać. Książkę odłożyłam po piątej rano, całą noc poświęciłam na czytanie. I wiecie co? To była naprawdę świetnie spędzona noc! Nawet brak snu nie zepsuł mi humoru. 

W tej części odnajdziemy wiele wątków rozpoczętych w "W otchłani". Doszło kilka nowych, równie interesujących co poprzednie. W tle powieści obecny jest wciąż wątek miłosny między głównymi bohaterami, Amy a Starszym, znany z poprzedniej części. Jednak jak wspomniałam, stanowi ono tylko tło do głównych wydarzeń. Beth Revis z Śmiertelnej Odysei nie zrobiła kolejnej miłosnej opowiastki dla młodzieży i dobrze! Umieszczenie wątku miłosnego tylko w tle sprawiło, że powieść nie stała się kolejną taką samą na rynku, ale jednak wpasuje się w panujące standardy, jak i dodało trochę świeżości w niektórych momentach fabuły. Na uwagę zasługuje rewelacyjnie przedstawiony wątek rozwiązywania zagadki i szukania tropów, które zostawił dla Amy Orion. Razem z bohaterką próbowałam domyślić się pewnych skojarzeń mężczyzny z literaturą czy malarstwem. I nieskromnie przyznam, że na część wpadłam szybciej, niż bohaterka. 

Mówiąc szczerze, "Milion słońc" to dla mnie ciekawsza lektura i bardziej emocjonująca niż jej poprzedniczka. Więcej się dzieje, a i czytelnik jest o krok od rozwiązania zagadki. Jednak autorka wie, kiedy urwać i zatrzymać nas w oczekiwaniu. Ja po przeczytaniu tego tomu wiem, że na pewno sięgnę po trzeci, który jest w przygotowaniu. Muszę koniecznie przekonać się, jak skończy się historia ludności z Błogosławionego. Na uwagę zasługuje również okładka, która w rzeczywistości jest jeszcze bardziej magiczna niż na zdjęciu. A wam polecam czym prędzej sięgnąć po tom pierwszy i jej kontynuację. Powinna przypaść do gustu młodzieży, ale też starszym czytelnikom, którzy lubią sięgać po emocjonującą lekturę, a także książki z gatunku science-fiction. Ja jestem zadowolona z lektury, otrzymałam wszystko, co oczekiwałam, a nawet więcej! Polecam!


W otchłani Tom 2: Milion słońc [Beth Revis]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

34 komentarze:

  1. Od dłuższego czasu mam ochotę na tę serię i myślę, że w najbliższym czasie zapoznam się z twórczością Beth Revis.
    Pozdrawiam ;)
    wiktoriansblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To życzę Ci, abyś prędko ją dorwała, bo jest warta przeczytania :)

      Usuń
  2. Cieszy mnie fakt, że w obecnym tomie więcej się dzieje niż w jego pierwowzorze. Osobiście jednak nie sięgnę po tę serię, gdyż za dużo uzbierało mi się ,,starych'' cykli do nadrobienia, dlatego teraz wolę jednotomowe książki, żeby nie mieć swego rodzaju zaległości. Ponadto książki z gatunku science-fiction nie należą do moich ulubionych lektur.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Ale jak Ci się kiedyś trafi w ręce to przeczytaj, bo warto, naprawdę ;)
      Sama mam trochę serii do nadrobienia, a czasu coraz mniej...

      Usuń
  3. Mam pierwszy tom na półce, ale ciągle do czytania wybieram coś innego. Jednak teraz będę musiała przesunąć tę książkę na początek kolejki skoro drugi tom jest jeszcze lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie lepszy. Przeczytaj koniecznie pierwszą część, skoro i tak masz ją na półce :)

      Usuń
  4. O, toś mnie zachęciła tym, że wątek miłosny pozostaje w tle;) Na serię Beth Revis już miałam kiedyś chrapkę i ostatnio trochę mi przeszlo... Czyżby należało na nowo zacząć się rozglądac za książką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Należałoby, należałoby ;) Właśnie to jeden z wielu plusów, że wątek miłosny nie jest głównym motywem :)

      Usuń
  5. Na pewno zacznę od pierwszej części. Jestem coraz bardziej zaintrygowana.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za seriami. Ciężko jest mi doprowadzić je do końca. Po tę sięgnę tylko wtedy gdy ktoś mi ją sprezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzeba poinformować dobrego elfa, który Ci tę serię podrzuci ;)

      Usuń
  7. Jeśli przeczytam (gdy wpadnie w moje łapki) z pewnością najpierw jakoś odnajdę pierwszą część (choć druga chyba intryguje mnie jeszcze bardziej) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie poszukaj pierwszej. A potem daj znać, jak wrażenia ;)

      Usuń
  8. Czy to pozycja dla mnie? Oj tak ^^
    Zacheciłaś mnie i to strasznie :-)
    Trzeba mi takiej książki :-). Poszukam ją w bibl a może będzie :-)
    Zapraszam do sb też i do obserwowania bloga :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale zacznij od pierwszej, "W otchłani". Powinna Cię ta seria wciągnąć ;)

      Usuń
  9. Nie przepadam za s-f, ale lubię emocjonujące pozycję więc pewnie sięgnę po tę serię :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Tym razem również sobie odpuszczam. Lubię do Ciebie zaglądać, bo bardzo fajnie piszesz, nawet o książkach, na które nie mam ochoty. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa :) Ale może się skusisz, jak wpadnie Ci w ręce tom pierwszy?

      Usuń
    2. Być może :) Zasada "nigdy nie mów nigdy" w tym przypadku sprawdza się idealnie :)

      Usuń
    3. Otóż to. Dlatego ja staram się wystrzegać słów "nigdy po nią nie sięgnę", bo prędzej czy później ląduje u mnie na biurku dana książka ;)

      Usuń
  11. O, nie wiedziałam, że "W otchłani" ma już swoją kontynuację :) Nieczęsto się zdarza, że kolejne części są lepsze od pierwszej ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadko to się zdarza, ale jednak! Ma, ma już swoją kontynuację. W końcu się doczekaliśmy ;)

      Usuń
  12. Skoro ta część jest jeszcze lepsza od poprzedniej, to koniecznie muszę ją przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Musiałabym sięgnąć po pierwszą część. Brzmi ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawierzę Twoim slowom i kupię tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwsza część była super! Mam nadzieję, że wkrótce przeczytam kolejną, bo zapowiada się całkiem nieźle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapowiada i tak jest w rzeczywistości! Już nie mogę doczekać się trzeciego tomu!

      Usuń
  16. Lekturę tej części mam już za sobą. Długo było trzeba na nią czekać, ale było warto :) Niebawem moja opinia o książce na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam, chętnie przeczytam, co o niej myślisz. To prawda, długo czekaliśmy, ale warto było. ;)

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie wpisu. Będzie mi bardzo miło, gdy podzielisz się swoimi wrażeniami ;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia