wtorek, 18 marca 2014

"Tajemniczy uśmiech" Nicci French

Miranda i Brendan poznali się na lodowisku, gdzie od pierwszych chwil złapali wspólny język. Ale nie wszystko jest takie różowe, jak mogłoby się wydawać. Mirandzie zaczyna przeszkadzać coraz więcej wad Brendana i myśli o rozstaniu. Gdy przyłapuje swojego partnera na czytaniu jej pamiętnika postanawia z miejsca z nim zerwać. Mężczyzna niedługo po rozstaniu wchodzi w nowy związek - z siostrą Mirandy! Wydają się być bardzo zakochani, nierozłączni, a rodzice kobiet bardzo polubili partnera ich drugiej córki. Główna bohaterka odkrywa coraz więcej dziwnych sytuacji i zaczyna łączyć fakty. Domyśla się, kto za tym wszystkim stoi. Gdy dochodzi do rodzinnej tragedii nikt nie podejrzewa, że ten zabawny, wciąż uśmiechnięty i czuły na troski innych mężczyzna może mieć z tym cokolwiek wspólnego.

Muszę przyznać, że "Tajemniczy uśmiech" to bardzo intrygujący i wciągający od pierwszej strony thriller. Nie często czytam książki należące do tego gatunku, ale tę pochłonęłam w dosłownie kilka godzin. Historia w głównej mierze kręci się wokół Mirandy, głównej bohaterki, która po odrzuceniu uczucia mężczyzny stała się jego ofiarą. W inteligentny sposób zatruwał życie jej i rodziny. Robił to w taki sposób, że trudno jednoznacznie stwierdzić, że to on jest sprawcą wszystkich wydarzeń. Sprawy nie ułatwia fakt, że Brendan po związaniu się z siostrą Mirandy opowiedział rodzinie i znajomym, że to on postanowił zakończyć poprzedni związek, a kobieta nie była w stanie pogodzić się z tym i pewnie wciąż cierpi po rozstaniu. Nie pomogły próby wyjaśnienia, jak rzecz wyglądała naprawdę, a wręcz obróciło się to wszystko przeciw niej. Wszystko zaczyna się komplikować do tego stopnia, że nic nie jest tak naprawdę ani czarne ani białe.

Autorzy, bo tak naprawdę Nicci French to pseudonim małżeństwa Nicci Gerard i Seana French, stworzyli naprawdę fascynującą i trzymającą w napięciu historię. Podczas czytania nie widać różnicy między warsztatem pisarskim małżonków. Gdybym nie zerknęła na informacje zawarte na okładce a także do internetu, to bym nie wiedziała, że trzymałam w ręce książkę stworzoną przez dwóch, a nie jednego autora. Podczas lektury siedziałam napięta jak struna! Zaczęło się niewinnie, tylko po to, by skończyć z wielkim bum! Wielkim, gdyż od początku przeczuwamy, kto stoi za wszelkimi morderstwami i dziwnymi wypadkami. Jednak nie to szokuje najbardziej czytelnika. 

Bohaterowie powieści są dobrze wykreowani, a co najważniejsze - są wiarygodni, tacy, których można spotkać w swoim życiu w sklepie w szkole, w pracy, na spacerze. Są to ludzie, którzy z pozoru wyglądają tak jak my, zachowują się podobnie do nas, obcują z innymi i pełnią określone funkcje w społeczeństwie. Nie są to "wyrzutki", ludzie należący do marginesu społecznego. Dlatego to, że są to zwyczajni ludzie przeraża już samo w sobie. Akcja nie mknie do przodu, wręcz przeciwnie. Wszystko dzieje się powoli, aczkolwiek z wyraźnym napięciem. Czytając nie odnosi się wrażenia, że jest nudno, za spokojnie. 

Byłam pod wrażeniem tematyki, której autorzy się podjęli i to, w jaki sposób ją przedstawili. Jest ciekawie, jest napięcie, są bohaterowie wiarygodni, jest zagadka, jest także rozwiązanie. Wszystko, co dobry thriller mieć powinien!

30 komentarzy:

  1. To dobrze, że książka napisana przez duet autorów jest płynna i nie odczuwa się różnicy stylów. A po dobre thrillery to zawsze sięgam z dużą chęcią. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam i wiedziałam, że Ciebie skuszę na ten thriller ;)

      Usuń
  2. Lubię takie thrillery, w których wszystko jest na swoim miejscu. Z chęcią przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam ją ze 3 - 4 lata temu i mimo, że pamiętam, że było bardzo dobrze i ciekawie, to nie pamiętam szczegółów fabuły. Jeszcze wtedy nie pomyślałam o tym, żeby zapisać sobie o niej chociaż kilku słów dla odświeżenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto przeczytać jeszcze raz ;) Nie będę tutaj rzucała kluczowymi momentami, bo zaspoileruję całą powieść innym ;)

      Usuń
  4. Thrillery to zaraz po romansach mój ulubiony gatunek, dlatego z wielką przyjemnością poznam powyższą książkę tym bardziej, iż piszesz o nim niemal w samych superlatywach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ta książka taka jest! Pewnie jakieś wady by się znalazły, ale niezbyt ważne, skoro w tej chwili nie potrafię żadnej konkretnej przytoczyć. Jedynie denerwowało mnie to, że rodzina nie wierzyła głównej bohaterce. ;)

      Usuń
    2. Taki mały ,,zgrzyt'' to nic nie znaczący szczegół, dlatego tym bardziej jestem zainteresowana tą książką.

      Usuń
    3. Otóż to ;) Mnie to irytowało, bo znałam prawdę, nie to co członkowie rodziny głównej bohaterki. Polecam ;)

      Usuń
  5. Zazwyczaj nieufnie podchodzę do książek napisanych przez kilku autorów. Myślę jednak, że warto Ci zaufać i sięgnąć po ,,Tajemniczy uśmiech" i to pomimo tego, że za thrillerami raczej nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie odczułabyś, że ta książka jest napisana przez dwóch autorów. Ja się zdziwiłam, gdy przeczytałam o tym na okładce książki :)

      Usuń
  6. Zachęciłaś mnie tą książką ;) Lubię takie wciągające książki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazwyczaj nie przepadam za książkami pisanymi przez więcej niż jednego autora. Ale tutaj fabuła bardzo mnie zaintrygowała. Akurat dzisiaj zastanawiałam się, co pożyczyć podczas kolejnej wizyty w bibliotece...i chyba już wiem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypożycz. Przekonasz się, że nie trzeba się zrażać do książek pisanych przez kilku autorów ;)

      Usuń
  8. Na początku przeczytałam imiona głównych bohaterów i pomyślałam: "o nie, jakieś amerykańskie Beverly Hills":):)
    Na szczęście jak dalej zagłębiłam się w twoją recenzję odetchnęłam z ulgą. Dawno nie czytałam żadnego thrillera :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli czytałaś stale na "baczność", to dobrze świadczy o tej książce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mnie zainteresować na tyle, bym czytała bez przerw, a tu proszę ;)

      Usuń
  10. Chętnie bliżej zapoznam sie z tą pozycją :)
    Pozdrawiam Ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jak z bohaterami można się utożsamiać, to książka zazwyczaj jest dobra ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wychodzę z takiego założenia, chociaż nie zawsze. Zdarza się, że nawet bohaterowie nie uratują kiepskiej fabuły ;)

      Usuń
  12. Uwielbiam thrillery! Od razu dodaję do must have!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Powinna Ci się spodobać ta książka. Zwłaszcza, że lubisz ten gatunek :)

      Usuń
  13. Niekoniecznie mnie do siebie przekonuje ta książka, choć pomysł wydaje się niezły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może spróbuj, jak będzie taka okazja? No chyba, że tematyka i gatunek w ogóle do Ciebie nie przemawiają to przecież nic na siłę :)

      Usuń
  14. Dlatego trzeba uważać kogo się poznaje, a tym bardziej w miejscu publicznym. Nigdy nie wiesz, kto może lubić małe kucyki, lub troskliwe misie w wieku 23 lat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to staruchu ;) Tylko, że gdziekolwiek masz styczność z ludźmi to jest możliwość, że dana osoba jest zupełnie inna, niż pozory pokazują.

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie wpisu. Będzie mi bardzo miło, gdy podzielisz się swoimi wrażeniami ;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia