środa, 8 października 2014

"Francuski szyk! Zostań własną stylistką" Isabelle Thomas, Frédérique Veysset

Moda odgrywa ważną rolę w Waszym codziennym życiu? Idziecie za nią krok w krok, czy może eksperymentujecie? Jesteście na bieżąco z obecnymi trendami, czy może idziecie własną drogą, a o modzie nie macie żadnego pojęcia? Muszę przyznać, że do tej pory nie przywiązywałam zbyt dużej uwagi do ubioru, dodatków, rodzajów tkanin. Ale to się zmieniło. Dostrzegłam, że źle się czuję w niektórych materiałach, fasonach, kolorach, a do tego część z nich do siebie w ogóle nie pasuje. Potrzebowałam motywacji, by to zmienić, a także wiarygodnego źródła. Tym sposobem do moich rąk trafił "Francuski szyk!".

Poradnik ten został stworzony przez Isabelle Thomas Frédérique Veysset. Kobiety te zgodnie stwierdziły, że warto wydać książkę, w której pokażą, na czym tak naprawdę polega francuski szyk, ile z niego możemy czerpać, co jest dla nas dobre, czego unikać, co z czym można łączyć. Treść podzieliły na 14 rozdziałów, w których jest mnóstwo wskazówek, rad, ciekawych informacji, wywiadów, a także mnóstwo barwnych zdjęć, które pokazują niektóre trendy, zestawienia kolorystyczne. 192 strony interesującego materiału, z którego każdy znajdzie coś dla siebie.

Na początku autorki starają się ogólnie przybliżyć nam francuski styl - co to takiego jest, co z czym się łączy, na czym on polega. Francuzki do perfekcji opanowały zestawienia, które przeszły do historii. Do dnia dzisiejszego są ikonami mody, to na ich stylu wzorują się sławni projektanci, a także zwyczajni ludzie, którzy codziennie dobierają strój do własnej osobowości i roli, jaką przyszło im odgrywać. Ubiór to przede wszystkim dopełnienie naszych osobowości. Tworzymy całość. To nie tak, że eksperymentując, szukając własnego stylu, robimy z siebie nowych ludzi - kluczem jest znalezienie w sobie mocnych i słabych stron, a potem odpowiednie ich zamaskowanie bądź wyeksponowanie właśnie za pomocą ubrań. To nie kolejny kostium teatralny, a nasza skóra. Francuzki są idealnym przykładem, jak stworzyć niewymuszony ubiór, lekki, zwinny, ale odpowiednio dopasowany do samego siebie.


To właśnie w tym poradniku, drogi Czytelniku, dowiesz się, że nie każdy materiał jest dobry dla naszej skóry. Nie każdemu jest ładnie w tym samym fasonie, kolorze, rodzaju tkaniny. Nasza figura i typ skóry odgrywają bardzo ważną rolę. Osoby puszyste lub z nadwagą, a także zwiększoną potliwością na pewno powinny unikać materiałów sztucznych, nieprzewiewnych. Ponadto Isabelle i Frédérique na przykładach pokazały różne zestawy, w których do twarzy większości z nas, a także to, co można ze sobą łączyć, a czego nie. Uświadomiły mi, a także i uświadomią Wam, że nasze nawyki ubraniowe nie zawsze są dobre i ładnie się prezentują, choć wydaje nam się, że robimy wszystko tak, jak należy. Niektóre materiały nie powinny być ze sobą łączone, bo choć z daleka ich fasony ładnie się ze sobą komponują, tak przy bliższym spotkaniu okazuje się, że rodzaj tkaniny już nie bardzo.

"Francuski szyk! Zostań własną stylistką" to poradnik pełen zdjęć, ciekawostek, porad, przykładów, dzięki którym uświadomiłam sobie, co robiłam źle, a co dobrze. Wyniosłam z niego wiele cennych wskazówek, które zaczęłam wdrążać i muszę przyznać, że od razu widzę efekty. Teraz nie boję się eksperymentować, bo to, co wcześniej wydawało mi się absurdalne, okazało się całkiem miłe dla oka i naszego ciała. Jak najbardziej polecam, nawet tym, którzy nie przepadają za modą, albo uważają, że wiedzą już wszystko. Jeżeli rzeczywiście nie znajdziecie tu nic, czego byście już nie wiedzieli to chociaż nacieszycie oko barwnymi zdjęciami.

12 komentarzy:

  1. Ciekawa pozycja. Z chęcią dowiedziałabym się co do mnie pasuje, w którym kierunku powinnam eksperymentować. :) Ostatnio staram się kupować tylko ubrania z tkanin naturalnych, ale czasami jest z tym naprawdę ciężko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Zwłaszcza dlatego, że w sklepach, zwłaszcza tych sieciówkach, jest mnóstwo tych "plastikowych" ubrań, które są niekorzystne dla naszego ciała. Sama zaczynam zwracać uwagę na tkaniny, a odkąd kupuję z rozwagą to czuję się lepiej. :)

      Usuń
  2. Poradnik wygląda przepięknie, jednak to poradnik, a ja nie lubię ich czytać. Co do stylu ubierania się - ja wybieram to, w czym mi wygodnie, nie zwracam szczególnej uwagi na tkaniny, fasony, a tym bardziej trendy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przepadam za poradnikami, do tego podchodziłam z niechęcią, ale wystarczył pierwszy rozdział, bym kolejne 13 pochłonęła raz dwa. ;)

      Usuń
  3. Uwielbiam takie wydania, bardziej przypominające album niż książkę. Chętnie przeczytam, może coś do mnie trafi? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś trafi na pewno! Gwarantuję :) A jak nie to... Chociaż będziesz mieć na półce ładne wydanie ;)

      Usuń
  4. Nie jestem przekonana, czy odnalazłabym się w tej książce. Za modą ślepo nie podążam i na dzień dzisiejszy tego typu publikacje mnie nie interesują. Ale może z czasem się to zmieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie podążam ślepo za modą. Przeważnie omijam najnowsze trendy szerokim łukiem. Ale z tej pozycji dowiedziałam się wiele rzeczy. To, jak ważne jest wygodne ubranie, rodzaj tkaniny, kolory, w których powinniśmy się dobrze czuć. Niby to wszystko oczywiste, ale... Zawsze gdzieś nam umyka :)

      Usuń
  5. Muszę przyznać, że ta bardzo różowa okładka po prostu mnie odstrasza;) Za to treść może się okazać całkiem interesująca. Nawet dla kogoś tak bardzo nie interesującego się modą, jak ja;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew pozorom ten róż jest bardzo elegancki. Faktura okładki jest niespotykana, przez co ten róż nie wydaje się taki... różowy, jakby to nie brzmiało. ;)

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie wpisu. Będzie mi bardzo miło, gdy podzielisz się swoimi wrażeniami ;)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia